Wymiana opon na zimowe – czy to ma sens?

Zbliżająca się wielkimi krokami zima z reguły zaskakuje polskich drogowców i to pomimo bardzo wyraźnych sygnałów jej nadejścia – pierwsze przymrozki mamy już za sobą, tak więc w każdym praktycznie momencie od teraz należy się spodziewać opadów śniegu czy zamarzającej nocą nawierzchni. Bardzo dobrym pomysłem jest odpowiednie przygotowanie samochodu na nadchodzący zimny sezon, a zacząć zawsze warto od wymiany ogumienia letniego na zimowe.

człowiek przetaczający oponę zimową

Dedykowane ogumienie zimowe zawsze będzie zimą lepsze od opon całorocznych (źródło grafiki: Pinterest)

Wielu kierowców (co najciekawsze: starych albo bardzo młodych) twierdzi uparcie, że na polskie warunki wcale nie ma co się przejmować i wystarczy mieć opony całoroczne, żeby się bezpiecznie i bezproblemowo jeździło. Nie wiem dlaczego w ludziach pokutują przekonania rodem z głębokiego PRL-u, kiedy aut na drogach było znacznie mniej, a i osiągane przez nie prędkości były nieporównywalnie niższe niż to, czym mogą się pochwalić nawet małe autka miejskie w dzisiejszych czasach. Jest to jednak bardzo niepokojący trend, który zyskuje zwolenników – a warto mieć świadomość konsekwencji poruszania się na ogumieniu całorocznym w zimie.

Brutalnie rzecz ujmując, opony całoroczne są po prostu przeciętne: nie oferują przyczepności porównywalnej do opon zimowych (przykładowo na dobrych całorocznych przy sypkim śniegu wjedziemy na wzniesienie o pochyłości do 4%, na dobrych zimówkach nawet do 13%), mają też dłuższą drogę hamowania (nawet do kilkunastu metrów – na co się to przekłada, chyba nie muszę tłumaczyć). Tak naprawdę istnieje tylko jedno względnie sensowne zastosowanie dla ogumienia wielosezonowego: małe autko miejskie, które służy do poruszania się wyłącznie po mieście (nie na trasie!). W takim przypadku opony całoroczne mogą się sprawdzić jako forma oszczędności, jednak cały czas trzeba mieć na uwadze, że osiągi, przyczepność i droga hamowania są mimo wszystko gorsze niż dla opon zimowych.

Najczęściej problemem są pieniądze, które trzeba przeznaczyć na dokonanie wymiany ogumienia – w przypadku aut z wyższych segmentów lub opon o niestandardowych rozmiarach koszty rzeczywiście potrafią być dość wysokie. W takiej sytuacji jednak niezłym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług pozabankowej firmy pożyczkowej oferującej pierwszy kredyt za darmo ( https://www.vivus.pl ): pieniądze trafią na konto jeszcze tego samego dnia, do oddania będziemy mieć tylko to, co pożyczyliśmy (o ile oddamy pożyczkę w terminie), a przede wszystkim zyskamy spokój ducha. Życie ludzkie (nasze i innych uczestników ruchu drogowego) jest po prostu zbyt cenne, by na nim oszczędzać – miejmy tę prostą prawdę w pamięci.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.