Volvo XC90: najbezpieczniejszy SUV na świecie

Kilka miesięcy temu pisałem o Volvo XC90, że była to inwestycja w przyszłość firmy, a sam samochód nazwałem królem szos. W obu tych kwestiach zdania nie zmieniłem, ale postanowiłem dziś napisać nieco więcej o samym samochodzie i podać choćby garść parametrów istotnych z perspektywy przeciętnego (choć w przypadku akurat tego modelu to słowo jest wyjątkowo nieadekwatne) użytkownika. Przejdźmy więc do meritum.

Nowe XC90 jest nieco większe od swego poprzednika z pierwszej generacji – dokładniej rzecz ujmując jest o 14 cm dłuższe i ma o 2 centymetry większą szerokość. Różnica z pozoru jest nieznaczna, ale przekłada się między innymi na to, że bagażnik standardowo ma 651 litrów pojemności, natomiast po rozłożeniu tylnej kanapy przestrzeń bagażowa zwiększa się do 1950 litrów. Dodam, że mowa o wersji pięcioosobowej, bo w przypadku doposażenia XC90 w trzeci rząd foteli sprawa wygląda nieco inaczej: wtedy mamy do dyspozycji nominalnie 291 litrów ładowności, czyli i tak całkiem niemało.

czarne volvo xc90 na ulicy

Volvo XC90 drugiej generacji – tak właśnie wygląda najbezpieczniejszy SUV na świecie (źródło grafiki: volvocars.pl)

Jest to też obecnie najbezpieczniejszy SUV na świecie: tak przynajmniej uważają zagraniczni recenzenci modelu. Trudno im nie wierzyć, bo liczba systemów bezpieczeństwa jest naprawdę niemała, a dodatkowo do tego Volvo XC90 wyposażone zostało w dwie premierowe technologie, czyli system unikania i łagodzenia skutków kolizji z innymi pojazdami na skrzyżowaniach oraz dodatkową ochronę kierowcy i pasażera przedniego siedzenia w przypadku zjechania auta z drogi.

Na uwagę zasługuje szczególnie druga z wymienionych funkcji, która działa na bardzo prostej zasadzie: w chwili, gdy XC90 zjedzie z drogi, przednie pasy bezpieczeństwa są dodatkowo napinane, aby utrzymać pasażerów na swoich siedzeniach. Ponadto w celu zmniejszenia ryzyka uszkodzenia kręgosłupa zastosowano w siedzeniach (a dokładniej na styku fotela i ramy) unikalną technologię absorpcji energii w przypadku „twardego lądowania” w terenie.

Na koniec wspomnę jeszcze, że w standardzie nowe Volvo XC90 (sprawdź) ma na przykład takie ciekawostki, jak czterostrefową klimatyzację automatyczną, system wykrywania pieszych w nocy (!), system automatycznego parkowania czy aktywny radar. Tę listę można byłoby znacznie bardziej rozwinąć, rzecz jasna – a później dodać do niej także i to, co Volvo oferuje jako wyposażenie opcjonalne swojego najnowszego SUV-a…

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.