Volkswagen CC – limuzyna z przeszłością

Cztery lata w motoryzacyjnym światku to już całkiem długo, ale jeszcze nie na tyle, żeby jakiś model uznawać za przestarzały czy niepasujący do współczesnych standardów. Volkswagen CC (bo o nim mowa) jest jednak konstrukcją tak naprawdę o kolejne cztery lata starszą – w 2008 roku zadebiutował bowiem Passat CC, którego obecna wersja to właśnie opisywany dziś model CC. W tym przypadku wszakże nie ma to większego znaczenia, ponieważ CC to wciąż świetny wybór dla kogoś, kto potrzebuje solidnej i komfortowej limuzyny w przystępnej cenie.

biały volkswagen cc

Elegancki, a jednocześnie dynamiczny – tak właśnie wygląda nowy Volkswagen CC (źródło obrazka: volkswagen.pl)

Zmiana nazewnictwa była moim zdaniem bardzo dobrym posunięciem i to nie tylko z czysto marketingowego punktu widzenia. Po pierwsze „odkleiła” VW CC od uważanego za model dla mas Passata, a po drugie pozwoliła wprowadzić w nowej wersji sporo zauważalnych i odczuwalnych zmian – między innymi zmodyfikować nadwozie tak, że stało się bardziej dynamiczne.

Zmiana jest zresztą nie tylko wizualna: najsłabsza dostępna jednostka napędowa to silnik wysokoprężny o pojemności 2 litry, generujący 140 KM mocy, najmocniejsza natomiast (benzynowa) wytwarza aż 210 KM. Oprócz tego są jeszcze dwa silniki o mocy odpowiednio 177 KM (Diesel) i 160 KM (benzyna). Wszystkie współpracują ze skrzynią biegów DSG, jest zatem z czego wybierać.

Można spotkać się z zarzutami, że CC ma standardowo tylko dwa miejsca na tylnej kanapie, a trzecie jest dostępne dopiero za dopłatą, ale bądźmy szczerzy – jak wiele osób kupuje limuzynę po to, żeby się w niej tłoczyć w piątkę? Przecież nawet w znacznie przestronniejszych minivanach potrafimy narzekać na brak miejsca, można więc spokojnie uznać, że Niemcy zwyczajnie poszli nam na rękę, choć oczywiście nie przewidzieli, że w naszym kraju zawsze uda się znaleźć powód do marudzenia…

Dla modelu CC dostępna jest także całkiem szeroka gama akcesoriów (kliknij). Spośród nich na uwagę zasługują między innymi różnego rodzaju rozwiązania transportowe dla tych, którzy bagażnik o pojemności 532 litry uznają za zbyt mały (albo osób chcących przewozić np. kajak lub rower), a także foteliki dla dzieci, segmentowane szuflady do bagażnika czy lodówka samochodowa. Osobiście uważam Volkswagena CC za konstrukcję całkiem udaną i choć może nie jest to najtańsza propozycja na rynku, to mimo wszystko warta swej ceny.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.