Ubezpieczyciele karani za wojnę cenową

Jednym z wiodących tematów w prasie branżowej ostatnich lat była na pewno wojna cenowa, a wiadomości jej dotyczące stanowią wiele spośród najważniejszych wieści dla wszystkich ubezpieczycieli – a także dla klientów, przede wszystkim tych korzystających z najpopularniejszej, bo obowiązkowej, usługi ubezpieczeniowej, jaką są polisy OC samochodu. To właśnie stawki OC i AC były najczęściej zaniżane, z racji na najbardziej masowy rynek zawierający klientów często mało zaangażowanych i poszukujących najniższej oferty. I chociaż może się to wydawać dla klienta nieco dziwne na pierwszy rzut oka, działania Komisji Nadzoru Finansowego nie zostawiają wątpliwości, że jak najbardziej można być ukaranym za ustalenie ceny… zbyt niskiej. Tak właśnie zrobiły towarzystwa Benefia (obecnie przejęta przez Compensę) oraz Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUZ, ukarane przez organ karami w wysokości setek tysięcy złotych za niestosowanie się do wymagań dotyczących ustalania adekwatnych stawek. Komisja Nadzoru Finansowego nieraz kontroluje zachowania ubezpieczycieli i na przykład wystawia kary za opóźnienia w wypłatach odszkodowań dla klientów, niemniej kary za zaniżanie stawek to dość nowe zjawisko, które pokazywać może, że KNF będzie coraz poważniej traktować walkę z wojną cenową, którą deklaruje od paru lat.

Zażarta konkurencja skłania towarzystwa do utrzymywania nierealnych cen. Źródło: Pixabay.com.

Zażarta konkurencja skłania towarzystwa do utrzymywania nierealnych cen. Źródło: Pixabay.com.

Chociaż odwrót od wojny cenowej wielu typowych posiadaczy samochodu rozsierdza, nie jest pozbawiony uzasadnienia, a ma na celu zdrowszą i bezpieczniejszą sytuację na rynku ubezpieczeń, w której suma pieniędzy wpłacanych na polisy jest równa sumie wypłat – a nie znacząco mniejsza, tworząc straty. Przypomnijmy, że sygnałem dla wielu organów o tym, iż sytuacja w branży jest nie do utrzymania, były zwłaszcza wyniki z roku 2015, kiedy to towarzystwa straciły łącznie ponad miliard złotych. Była to jednak tylko kulminacja trendu panującego od wielu lat, jako że ostatni razy ubezpieczenia OC były dla towarzystw zyskowne w roku 2006. Działania wojny cenowej mają oczywiście na celu zdobycie klientów i pozbycie się konkurencji, na podobnej zasadzie, jak działają wielkie koncerny w licznych innych branżach. Tak samo jak w ich przypadku, tak i ubezpieczeniach wojna cenowa była mocna napędzana zwłaszcza przed oddziały większych korporacji zagranicznych, które mogą sobie pozwolić nawet na wiele lat ponoszenia strat, by wygrać konkurencję i zdobyć bazę klientów. Takie towarzystwa będą mniej w zasięgu wytycznych i kar KNF, niemniej jak widzimy, polskie na pewno mają sygnał, by pilnować wysokości składek bez zaniżania ich.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.