Ubezpieczenie telefonu i nie tylko – operatorzy komórkowi wchodzą na rynek ubezpieczeń

W przypadku polskiego rynku można mówić konkretnie o jednym operatorze, niemniej jego zachowanie posłużyć też może jako przykład na możliwości stojące przed wielkimi firmami, które już posiadają miliony klientów – obsługując jedną z najbardziej powszechnych usług na świecie, czyli telekomunikację. Każdy z czterech największych operatorów komórkowych w Polsce posiada łącznie ponad 10 mln klientów (wiele osób używa więcej niż jednej karty SIM) i każdy rozszerza swoje usługi na różne sposoby. Marka Play postanowiła na koniec 2017 roku wprowadzić właśnie ubezpieczenia. I (nie)dogodnością w tym przypadku jest fakt, że oferta skierowana jest wyłącznie do osób, które na co dzień korzystają z abonamentu komórkowego w sieci – nawet jeśli dostępne ubezpieczenia nie ograniczają się jedynie do spraw związanych z telekomunikacją i posiadanym aparatem. Jeśli nie posiadacie akurat abonamentu w tej sieci – mimo wszystko aplikacja na Androida i iPhone’a, jaką stworzyła sieć, może być ciekawym przykładem na to, jak w przyszłości może zostać „zdigitalizowana” kolejna dziedzina życia i handlu, którą dotychczas przeprowadzano głównie osobiście. Zamiast agenta, doradcy, rozmówcy itp., klient może/musi korzystać z usługi samodzielnie, obsługując własnoręcznie zautomatyzowaną aplikację na komórce. W niektórych krajach jest to już model bardzo częsty, choć w Polsce nadal zwraca uwagę.

Coraz więcej firm próbuje upowszechnić zakup ubezpieczeń przez aplikację na smartfon. Źródło: Pixabay.com.

Coraz więcej firm próbuje upowszechnić zakup ubezpieczeń przez aplikację na smartfon. Źródło: Pixabay.com.

Ubezpieczenia oferowane przez aplikację są ustandaryzowane, jako że początkowo do wyboru uruchomiono 31 usług – związanych z jazdą samochodem, domem i rodziną, podróżami i aktywnościami fizycznymi, zdrowiem czy też oczywiście używaniem smartfonu. Każde z ubezpieczeń dostępne jest co najwyżej w kilku wariantach cenowych – w trybie standardowym i „premium”, który pozwala np. na większy zakres ubezpieczenia lub wyższą jego sumę. Kwota każdego ubezpieczenia jest dopisywana do rachunku za telefon, i tak od poszczególnych pojedynczych typów zdarzeń można ubezpieczyć się nawet za złotówkę czy dwie miesięcznie.

Dość ciekawy jest dobór ubezpieczycieli, z jakiego skorzystał operator. Są one bowiem przygotowywane przez liczną grupę towarzystw wiodących na rynku – Allianz, Nationale Nederlanden, Uniqa i wiele innych. W ten sposób operator prezentuje się jako dostawca starannie wybranej usługi z całego rynku, a nie tylko „przykrywka” dla jednej konkretnej marki, z którą ma umowę mającą na celu maksymalne rozszerzenie zasięgu firmy. Wiele „poważnych” ubezpieczeń jest niedostępnych w ten sposób, niemniej taka usługa może okazać się przystępną formą „wypróbowania” rynku dla licznych klientów. Można będzie obserwować, czy wpłynie ona na nadal dość skromny rynek ubezpieczeń w Polsce.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.