System stabilizacji toru jazdy przyczepy (TSA)

tsa ford ranger

fot. ford.pl   l  Ford Ranger Wildtrak (kliknij)

Układ zabezpieczający przed zjechaniem pojazdu z właściwego pasa ruchu jest już dobrze znany i uważany za typową zdobycz technologiczną umieszczaną w niemalże każdym wyjeżdżającym z fabryki aucie. Lecz, czy wiedzieliście, że Wasz samochód może kontrolować nie tylko własny tor jazdy, ale i przyczepy którą ciągnie? Zapraszam na TSA słów kilka.

System stabilizacji toru jazdy przyczepy, z ang. Trailer Stability Assist,  ma na celu oczywiście zwiększenie kontroli nad holowaną przyczepą. Ta zaś polega na zmniejszeniu prędkości z jaką porusza się pojazd w wyniku odpowiedniego zidentyfikowania sygnałów z czujników wskazujących na wychylenie przyczepy. Gdy TSA wykryje, iż ciągnięta przez nas przyczepa jedzie wężykiem sterując układem hamulcowym oraz mocą silnika ustabilizuje jej tor jazdy.

„Utrzymanie w ryzach przyczepy” jest jedną z funkcji układu stabilizującego tor jazdy, który doskonale znamy z takich układów, jak kontrola trakcji, czy poślizgu. Z tego względu włączenie w samochodzie trybu sportowego, spowoduje wyłączenie technologicznego wsparcia.

Stabilizacja jazdy przyczepy jest o tyle trudniejsza od utrzymania w ryzach kierowcy, że nie może ograniczać się do pilnowania linii odgradzających pasy ruchu. To bowiem stanowi najmniejszy problem. Kto z Was miał okazję ciągnąć przyczepę, czy to zabudowaną, kempingową, czy też lawetę, wie, że największą trudnością obok jazdy wężykiem jest kołysanie. W ruch oscylacyjny może wprowadzić przyczepę nie tylko zbyt szybka jazda. Bardzo często przyczyną są podmuchy wiatru oraz wyboista droga. Z tego względu kluczową czynnością, zanim odpalicie silnik, jest odpowiednie rozłożenie przewożonego ładunku. W przypadku przyczep kempingowych wiele nie zdziałacie, ale przy pozostałych, które przewożą towar pamiętajcie, liczy się ciężar nie objętość. Ciężkie przedmioty powinny znajdować się powyżej lub tuż przed osią przyczepy.

Głównym czujnikiem TSA zanim w ogóle układ zacznie działać jesteśmy zatem my sami 🙂

Leave a reply