New Warsaw: koszmar na kółkach dla nowobogackich

W normalnych okolicznościach pewnie ucieszyłbym się z informacji, że we Wrocławiu powstaje polski projekt samochodu, który w założeniu ma rozsławiać polską motoryzację na świecie – idea szczytna, a naszemu przemysłowi samochodowemu przydałby się jakiś sensowny wóz do produkcji. Problem w tym, że New Warsaw, bo tak został ochrzczony model, o którym mówię, w mojej ocenie nie nadaje się do niczego. A przynajmniej do niczego pożytecznego. Dlaczego tak uważam?

Sprawa jest prosta: New Warsaw to samochód, który został zaprojektowany z myślą o tym, by kupowali go ludzie mający bardzo dużo pieniędzy i bardzo mało poczucia estetyki (oraz zdrowego rozsądku). Wszystko w tym samochodzie jest przesadzone, od ceny zaczynając – wynosi ona „zaledwie” 1,5 miliona złotych! Fakt, że auto będzie wyprodukowane w bardzo limitowanej serii, bo jedynie w jedenastu egzemplarzach, ale mimo to w tej cenie można sobie kupić coś zdecydowanie ciekawszego stylistycznie, o osiągach nawet nie wspominając.

Nowa Warszawa ma bowiem być zbudowana na bazie BMW M5 E60 (płyta podłogowa, zawieszenie i układ napędowy), co oznacza, że długość wozu wyniesie 4,88 metra, szerokość 1,98 metra, a wysokość 1,42 metra. Do tak niskiego auta projektant postanowił domontować wielkie, 22-calowe koła, dzięki czemu karoseria pozbawiona jakichś szczególnych walorów estetycznych (mówiąc inaczej: zupełnie bez wyrazu) staje się pokraczna, co doskonale widać zwłaszcza na trzecim zdjęciu.

New Warsaw... (źródło grafiki: moto.wp.pl)

New Warsaw… (źródło grafiki: moto.wp.pl)

...pięknie wygląda na komputerowo wygenerowanych zdjęciach... (źródło grafiki: moto.wp.pl)

…pięknie wygląda na komputerowo wygenerowanych zdjęciach… (źródło grafiki: moto.wp.pl)

...a tak New Warsaw wygląda naprawdę (źródło grafiki: interia.pl)

…a tak New Warsaw wygląda naprawdę (źródło grafiki: interia.pl)

Na tym jednak nie koniec: najnowsze wcielenie legendarnej Warszawy ma być wyposażone w silnik o mocy oscylującej wokół 600 KM (choć pojawiają się i doniesienia o wykorzystaniu oryginalnej jednostki z BMW o mocy 507 KM), który byłby w stanie rozpędzić tę dwutonową potworność do prędkości maksymalnej około 330 km/h (od 0-100 km/h ma przyspieszać w 4,5 sekundy). Jeśli wierzyć zapewnieniom projektantów i twórców, wyposażenie wnętrza będzie bardziej luksusowe niż to spotykane w najbardziej luksusowych autach innych producentów (jest np. przewidziany skuter elektryczny chowany pod podłogą samochodu – pozostawiam to bez dalszego komentarza), ale jeśli brać pod uwagę zdrowy rozsądek, to na kołach o średnicy 22 cali i profilu 255/30 z przodu i 295/25 z tyłu komfortowo i wygodnie jeździć się nie da, bo w środku czuć będzie każdy kamyczek i każdą nierówność.

Pozostaje cierpliwie czekać do października tego roku, bo wtedy właśnie ma zostać zaprezentowany gotowy prototyp – ciekawi mnie tylko, ile egzemplarzy New Warsaw sprzeda się w Polsce i czy w ogóle jakikolwiek…

Vespa 946

Włoska firma Piaggio wypuściła pierwszą Vespę 67 lat temu, a kiedy w 1953 roku, w filmie “Rzymskie wakacje” przejażdżkę na skuterze urządziła sobie Audrey Hepburn, Vespa zyskała wielką popularność na całym świecie.

Skuter Vespa 946