Radość kierowania, czyli parę słów o ofercie Skoda Joy

W naszym kraju zakup samochodu za gotówkę (czy może raczej: bez korzystania z kredytów i pożyczek) przyjęło się uważać za najlepszą formę finansowania i z pewnej perspektywy trudno się takiemu podejściu dziwić: nie tracimy pieniędzy na odsetki dla banku, nie musimy się obawiać o to, że nie dostaniemy kredytu, no i oczywiście jesteśmy niekwestionowanymi właścicielami takiego auta. Warto jednak pamiętać, że wyżej pokazany sposób myślenia o zakupie samochodu jest głęboko osadzony jeszcze w minionej epoce, w której posiadanie samochodu było czymś prestiżowym, symbolem zamożności, na który nie każdy mógł sobie pozwolić. W realiach XXI wieku własne auto to po prostu wygoda (a nierzadko konieczność) i traktuje się je głównie jako przydatne narzędzie, którego znakomita większość kierowców ma zamiar używać najwyżej przez kilka kolejnych lat, a później sprzedać i kupić kolejny – znów na kilka lat.

logo skoda wykonane z neonu

Skoda stale zaskakuje nowatorskimi rozwiązaniami (źródło obrazka: sxc.hu)

Trudno się w takim kontekście dziwić, że zmieniło się również podejście producentów samochodów, którzy starają się na rozmaite sposoby zachęcić swych obecnych oraz potencjalnych klientów do zakupu fabrycznie nowego auta. Wyprzedaże roczników czy rabaty na poprzednie roczniki modelowe to już standard, przywykliśmy także do ofert w rodzaju „przyprowadź do nas swoje stare auto, a dostaniesz niemały rabat na nowe”, nie znaczy to jednak, że nie da się w tej materii wymyślić czegoś zupełnie nowego i zaskakującego.

Taką zaskakującą i niecodzienną kampanię rozpoczęła jakiś czas temu Skoda, która postanowiła skorzystać z doświadczeń operatorów telefonii komórkowej i wprowadziła… abonament na samochody! Dokładniej rzecz biorąc oferta nazywa się „samochód jak w abonamencie”, a spot reklamowy ze Skodą Octavią w roli głównej można obejrzeć na Youtube:

Dostępne w ramach tej oferty modele są oznaczone jako „Joy”, a na stronie Skody można sprawdzić dokładną wysokość miesięcznej raty za dany samochód – kalkulator jest banalnie prosty w obsłudze i bardzo przejrzysty.

Warto dodać, że jeśli chodzi o kwoty, to są one całkiem przystępne, ale najważniejsza jest inna cecha całego pomysłu: otóż po zakończeniu okresu kredytowania można oczywiście spłacić resztę należnej kwoty gotówką, można ją także rozłożyć na raty, ale można też oddać dotychczas użytkowane auto do salonu i w ramach oferty wybrać sobie nowe! W ten sposób będziemy cały czas jeździć samochodem praktycznie nowym (standardowy okres kredytowania przy ofercie „Joy” to 4 lata) i nie obciąży to nadmiernie naszego budżetu. Krótko mówiąc oferta jest zdecydowanie godna uwagi – szczególnie dla tych kierowców, którzy za rozsądne pieniądze chcieliby kupić nowy samochód i nie martwić się później załatwianiem formalności związanych z jego sprzedażą, co bywa niezwykle czasochłonne. Kolejny raz okazuje się, że Skoda wyprzedza konkurencję, która teraz będzie musiała jakoś zareagować – i to akurat dobra wiadomość dla wszystkich kierowców…

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.