Przegląd – co jest na nim sprawdzane?

Regularny przegląd samochodu bywa traktowany jako niemiły raczej obowiązek. W końcu gdyby wszyscy kierowcy chcieli je wykonywać, to nie byłoby kar za unikanie przeglądów, a te istnieją i są nawet zaostrzane. Między innymi wynika to z podejrzenia, że diagności do tej pory nie byli wystarczająco skrupulatni. W 2015 roku mówiło się, że mniej niż 2% polskich aut nie przechodzi przeglądu, co w kontekście omawianego już średniego wieku polskich aut może wydawać się wyjątkowo zadziwiające. Być może oceny były przesadnie łaskawe w kontekście bezpieczeństwa nas wszystkich na drogach. Jeśli chodzi o kary, nie są bardzo poważne dla tych, którzy tylko zapomnieli o przeglądzie i dokonają go po otrzymaniu upomnienia – ale zapłacą więcej, niż gdyby zrobili to w terminie, bo 199 zł. Policjanci raczej nie wystawiają od razu mandatów za brak przeglądu, choć mogą – nawet w wysokości 500 zł. Do tego zdarza się czasami, że brak przeglądu może być przeszkodą w wypłacie ubezpieczenia podczas wypadku, ale głównie wtedy, gdy na kolizję faktycznie wpłynął zły stan techniczny pojazdu, co uznawane jest raczej rzadko. Ale kary to nie jedyny powód, by zainteresować się swoim przeglądem. Może on faktycznie być okazją, by oszczędzić sobie nie tylko małego ryzyka, ale przede wszystkim pieniędzy za naprawy, którym można zapobiec.

Coroczny przegląd auta dotyczy najbardziej podstawowych elementów funkcjonowania samochodu. Źródło: Pixabay.com.

Coroczny przegląd auta dotyczy najbardziej podstawowych elementów funkcjonowania samochodu. Źródło: Pixabay.com.

Podczas okresowego badania technicznego diagności skupiają się na kilku aspektach funkcjonowania auta. Jednym jest oświetlenie – tutaj sprawa zazwyczaj nie jest skomplikowana, patrzy się na jego właściwe działanie i ustawienie. Druga rzecz to ogumienie. Najważniejsze jest tutaj, by opony nie były zużyte. Metodą badania jest po pierwsze samo spojrzenie na nie, a po drugie – pomiar głębokości bieżnika. Wymiana opon zostanie zlecona, jeśli wymiar ten będzie mniejszy niż 1,6 milimetra. Oceniane są szyby i karoserie – w tym przypadku również sprawa powinna wydawać się oczywista, auto musi być po prostu całe. Wreszcie, czwartym aspektem wymienianym jako podstawa przeglądu jest układ hamulcowy. Kontroluje się go na stanowisku rolkowym, sprawdzając sprawność hamulca roboczego i postojowego, a także to, czy za duża nie jest różnica sił hamowania na kołach. Mierzy się też sprawność amortyzatorów. Ogólny przegląd dotyczy innych wad, głównie luzów w całej konstrukcji samochodu czy też jakichkolwiek wycieków. Wreszcie, odpowiednie normy dotyczą też emisji spalin – w tym przypadku klient jest skazany na badania, sam raczej bowiem tego nie zmierzy „na oko”. Istotne w tym aspekcie może być wymaganie dokumentu legalizacyjnego instalacji LPG, jeśli oczywiście z takiej korzystamy.

Jeśli nasze auto przeglądu nie przejdzie – cóż, będziemy musieli je doprowadzić do właściwego stanu i podejść jeszcze raz. Dlatego lepiej przygotować je do przeglądu, i dla spokoju przeprowadzić go w terminie. Nie zapewni on stuprocentowej sprawności auta w każdym aspekcie, ale będzie symbolem, że pewne podstawowe sprawy są w porządku.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.