Piękne auto dzięki kilku podstawowym krokom

Wielkanoc i idące z nimi wiosenne porządki co prawda już za nami, ale to nie znaczy, że lada dzień nie pojawi się kolejna okazja, by, no cóż, posprzątać nieco i zadbać o prezencję auta. Jak wie każdy, kto nie tyle nawet posiada auto, ale przechodzi ulicami – niektórzy w biegu codziennych obowiązków mają już jakby za mało czasu, by polerować i auto do błysku. Samochód nie pójdzie z nami na spotkania, ale jego dobra prezencja na co dzień powinna przynajmniej zagwarantować lepszy humor i poczucie, że zadbaliśmy o naszą cenną własność. Tak jak to bywa i z ludźmi, w przypadku samochodu trzeba sporo wysiłku, by zadbać w największym stopniu zarówno o wnętrze, jak i zewnętrze – ale pewne codzienne nawyki i regularne zabiegi mogą sprawić, że całość będzie regularnie w całkiem niezłym stanie.

Polerowanie felg. Źrodło: Pixabay.com.

Polerowanie felg. Źrodło: Pixabay.com.

Jeśli chodzi o wnętrze, to codzienny nadzór jego stanu będzie kluczowy dla łatwego utrzymania porządku. Wyrzucić śmieci, poodkurzać, poukładać wszystko, co się wala po aucie, np. w teczki, torebki foliowe – w aucie, którego kierowca codziennie poświęca sekundy na to, by powyrzucać śmieci, inaczej się jeździ. Nieco bardziej zaawansowaną sprawą jest mycie tapicerki oraz dywaników, które może wymagać odpowiednich środków, jak szampony, albo też skorzystania z profesjonalnego zakładu np. myjącego parą. Gdy chcesz, by auto wyglądało w środku (i pachniało) jak nowe, to jednak podstawa. Nie namawiamy od razu do demontażu siedzeń i czyszczenia pod nimi, ale czasami i to doda wiele świeżości wnętrzu. Podobnie jak przeczyszczenie wentylacji, która przecież wpływa na to, czym oddychamy przez cały czas jazdy.

Może się wydawać, że zewnętrzna strona auta jest nieco łatwiejsza do wyczyszczenia, ale niekoniecznie tak jest. Owszem, większość powierzchni auta to karoseria i szyby, a reszta to detale – ale, jak to często w życiu bywa, to detale decydują o tym, jak atrakcyjna jest całość. Oczywiście polerowanie karoserii, maskowanie i naprawa ubytków czy mycie szyb to podstawa, ale nie wszystko. Zacznijmy od kół, które mogą w ogromnym stopniu decydować o wyglądzie całego auta. Ma to zwłaszcza znaczenie w przypadku starych aut, w których kół nigdy nie wymieniano. Zakup nowych felg to pewien wydatek, ale można też zadbać o obecne. Można zlecić w warsztacie polerowanie felg (sprawdź), albo próbować samemu. Inna rzecz to wycieraczki. Budżetowe rozwiązanie to przynajmniej regularne wycieranie ich ostrzy szmatką i wymiana gumowych części. Nie ma co też zapominać o reflektorach. Są do nich specjalne środki, które często poprawiają wygląd o dwie klasy, czyniąc je klarowniejszymi.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.