Pac-Man GPS

parking pac-manŚwiąteczna gorączka zakupów wciąż przed Wami? Zatem wycieczka po parkingowym labiryncie w celu znalezienia miejsca niestety też. A gdyby tak nawigacja, która doskonale pokazuje nam najszybszą drogę do centrum handlowego (o ile w czasie świątecznym taka trasa w ogóle istnieje 😉 ), doprowadzała nas wprost na wolne miejsce parkingowe – po prostu bosko.

Nie chodzi o to, że nie lubimy szukać miejscówki, ani też o preferencje co do lokalizacji owego miejsca, czy to przy kolumnie, czy pomiędzy innymi samochodami, bo przecież większość galerii ma sprawdzającą się sygnalizację, dzięki czemu żaden Smart, Seicento, czy poczciwy Maluszek nie zrobi nam złudnej nadziei i parkować nawet w najwęższych miejscach też lubimy. Chodzi o to, by szum w głowie i nerwowe wzdychanie wywołały zakupy, a nie setki metrów pokonane po galeriowym parkingu.  Wszyscy bowiem wiemy, że stres na samym początku butikowej drogi nie jest dobrym doradcą w kwestii prezentów.

Gdyby ten nasz smartfon i znajdujący się w nim system nawigacji satelitarnej (tutaj) był jak ten Pac-Man, który:

  • po pierwsze, pokazuje nam cel – najbliżej znajdujące się miejsce parkingowe
  • po drugie, wyświetla wszystkich rywali, którzy mogą potencjalnie do niego dążyć
  • po trzecie, pokazuje ich odległości byśmy mogli oszacować, czy mamy szanse mierzyć się z nimi o owo miejsce, czy lepiej dać sobie spokój, bo prawdopodobieństwo, że wygramy w tym wyścigu jest nikłe, a tam gdzieś nieco dalej czeka kolejna miejscówka.

Czy Pac-Man GPS zmniejszyłby korki w parkingowym labiryncie galerii – śmiem wątpić, jednak na ich zwiększenie raczej by nie wpłynął, no i dostarczyłyby nam emocji gracza 😉

Dywagacje niezbyt mądre, ale jestem przed wypełnianiem worka Świętego Mikołaja, więc wypatrywanie zielonego światełka przede mną, zatem czuję się usprawiedliwiona, mam nadzieję, że również przez Was 🙂

W tym przedświątecznym okresie, życzę Wam szybkiego znajdywania miejscówek i życzliwości dla innych parkujących 😉

Leave a reply