Nowy Volkswagen to auto miejskie na sportowo

Nazywany czasem – raczej prześmiewczo – niemieckim Matizem model Volkswagena Up! doczekuje się kolejnych edycji, idących za ciosem i eksplorujących rynek małych aut stworzonych do wygodnego poruszania się po mieście samemu czy w dwie osoby. Jedna z największych marek świata przez długi czas nie mogła mówić o wysokiej pozycji na rynku aut „mini”. Początkowo była to oczywiście specjalność japońska, potem w latach 90. karierę robiło m.in. Cinquecento. W dziedzinie aut „skurczonych” Volkswagen miał oczywiście swoje polo, które zalicza się zazwyczaj oczywiście do kategorii „supermini” (czy też: autosegment B, samochody ultrakompaktowe, subkompaktowe) – aut zauważalnie większych od faktycznego mini jako się zowie, ale też poniżej rozmiaru samochodu dla rodziny. Up miał być „prawdziwym” mini i odniósł pewien sukces w swoim segmencie. O dziwo, wielu kierowców uznało, że autko radziło sobie świetnie zwłaszcza na… autostradach, dzięki wysokiemu komfortowi jazdy, cichemu działaniu oraz niskiemu spalaniu przy jeździe z bardziej stałą i większą prędkością, na którą oczywiście w mieście nie ma co liczyć. Próbując odpowiedzieć na taką specyfikę w połączeniu z reputacją autka ciekawego, ale nieco lekceważonego, niemiecki producent wypuścił po kilku latach wersję 1.0 TSI. Dużo miejsca (przynajmniej dla osób siedzących z przodu), niezły bagażnik, ładne wykonanie i przyjemna praca silnika czy zawieszenia sprawiły, że opinie z testów tego wariantu modelu były pozytywne. Stało się niedługo jasne, że producent wprowadzi też wersję sportową. Co zapowiedziano w przypadku VW Up GTI?

Miejskie auto doczekuje się nowych wariantów, także u Volkswagena. Źródło: Pixabay.com.

Miejskie auto doczekuje się nowych wariantów, także u Volkswagena. Źródło: Pixabay.com.

Auto w wielu aspektach nawiązuje do kształtów i idei pierwszego Golfa GTI, który pojawił się już ponad 40 lat temu. Tamten model posiadał m.in. czerwoną obwódkę wokół przedniej osłony czy też tapicerkę foteli w czarno-białą kratę, do czego nowy Up GTI delikatnie się odnosi. Poza tym, wygląd nie ulegnie większym zmianom. Zawieszenie jest niższe o 15 mm, jego elementy będą też twardsze. Silnik zaprezentuje nowoczesne możliwości producenta, oferując 115 koni mechanicznych. To przełoży się na możliwość przyspieszenia do setki w ciągu niecałych 9 sekund, a prędkość maksymalna ważącego około tony auta wyniesie 190 km/h. Brzmi to na pewno dla wielu kierowców przyjemnie, aczkolwiek jak zwykle diabeł będzie tkwić w ogółach, począwszy od ceny do ogłoszenie bliżej przyszłorocznej premiery auta.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.