Nowy „Pająk” Fiata przykładem współczesnego kabrioletu

Jeśli natkniecie się obecnie na teksty o takim samochodzie jak Fiat 124 Spider, to może chodzić o dwie różne rzeczy. Albo ktoś opowiada o tym, jak to pojeździł sobie retro cackiem produkowanym w latach 1966-1980, albo też komentuje fakt pojawienia się nowej wersji. Przeszłość na pewno jest mocnym punktem odniesienia w przypadku takiego samochodu, jako że nostalgia czy chęć cofnięcia czasu na pewno stoi wysoko wśród priorytetów osób chcących faktycznie zdecydować się w dzisiejszych czasach na kabriolet. Obecnie na takie auta zazwyczaj mówi się „roadster”, zresztą często to słowo pojawia się również w nazwie. Ale synonimem do „roadstera” jest właśnie „spider”, i nie tylko Fiat nazywał tak właśnie swoje auto, które w tamtych czasach właściwie nie odstawało znacząco od rynkowych standardów i pewnie nie zwróciłoby tak wiele uwagi na ulicy. Zaprojektowany przez biuro Pininfarina oraz słnnego Toma Tjaardę Fiat 124 Sport Spider posiadał podobne „bebechy”, co 124 Coupe czy też 124 sedan, ale oczywiście dodawał do tego trochę stylu dla tych, którzy lubią pojeździć latem samemu czy z jedną osobą towarzyszącą. Samochód startował później nawet w rajdach i doczekał się wersji Abarth Rally. Jako że Fiat od dawna wydaje się mocno iść w stronę nawiązań do retro, zapowiedź nowego Spidera w 2015 roku pewnie nie dziwiła, a w sierpniu pojawiły się recenzje wersji 2017. Jak ona wypada?

Auta roadster mają wielu fanów wśród miłośników klasyki. Źródło: Pixabay.com.

Auta roadster mają wielu fanów wśród miłośników klasyki. Źródło: Pixabay.com.

Na pewno warto zwrócić uwagę na samą genezę auta pod kątem nie tylko kultury i designu, ale też zwyczajnie konstrukcji. A ta nie ma już wcale tak wiele wspólnego z Włochami. Otóż podstawą dla nowego Fiata Spider jest… Mazda MX-5, samochód sprzedawany w rodzimej Japonii jako Eunos Roadster. Większość mechanizmów jest wzięta właśnie z tego auta, a Fiat ze swojej strony zadbał o swój styl… oraz własny silnik Multiair. Auto jest konstruowane głównie w fabryce Mazdy w Hiroshimie i zdaniem osób z samej firmy… jego istnienie jest być może głównym powodem, że jakże kultowa Mazda MX-5, najlepiej sprzedający się w historii dwuosobowy pojazd sportowy, doczekała się w ogóle swojej czwartej generacji. Wielki biznes zazwyczaj robi się, wyglądając w przyszłość, a tejże kierunek jest dość jasny – coraz więcej miast i państw będzie wprowadzać regulacje zachęcające do wybierania pojazdów elektrycznych, coraz ważniejsze są też standardy bezpieczeństwa i obsługa nowoczesnych systemów komputerowych w aucie. Samochodów nie robi się dziś tak, jak 50 lat temu, ale dla tych, którzy nie są z tego zadowoleni – nowy Spider może być interesującą propozycją, która w swojej kategorii jest dość umiarkowana cenowo. Nawet jeśli w porównaniu do samej Mazdy widać, że za styl sporo się płaci.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.