Nieobowiązkowe ubezpieczenia wśród motocyklistów – statystyki

Oficjalny start sezonu motocyklowego w Polsce przypada mniej więcej na połowę kwietnia (w tym roku 16-17 kwietnia), jednak jeśli pogoda pozwala, motocyklistów na drogach zaczynamy spotykać znacznie, znacznie wcześniej. Mało który kierowca samochodu zdaje sobie tak naprawdę sprawę z liczby miłośników „dwóch kółek”, przytaczamy więc za bazą CEPiK, że tylko w ciągu ostatnich dwóch lat zostało w naszym kraju zarejestrowanych ponad 200 tysięcy motocykli i motorowerów. Nieco dokładniejszą informację można uzyskać z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego – obowiązkową polisę OC na koniec 2015 roku posiadało ponad 1,5 miliona osób poruszających się na motocyklach, motorowerach, skuterach i quadach.

stary motorower Jawa oparty o ścianę budynku

Każdego roku przybywa w Polsce motocyklistów (źródło obrazka: Pixabay)

Okazuje się jednak, że o ile motocykliści OC wykupują względnie chętnie (bo rzecz jasna istnieje grupa osób nieposiadających OC w ogóle, a mimo to poruszająca się po polskich drogach jednośladami), o tyle ubezpieczenia dobrowolne są przez nich traktowane bardzo po macoszemu: mniej więcej co pięćdziesiąty (!) motocyklista wykupuje AC – to około 2% spośród wszystkich posiadaczy OC. Dla porównania 29,5% właścicieli samochodów wykupiło AC w 2015 roku.

Postawa taka jest o tyle absurdalna, że według policyjnych statystyk każdego dnia rejestrowanych jest około 40 kolizji z udziałem motocykli i motorowerów, z których przynajmniej część jest spowodowana przez kierującego jednośladem. To o tyle istotna sprawa, że w przypadku konieczności naprawy swojego pojazdu nie może on liczyć na zwrot poniesionych kosztów, o ile nie ma wykupionego AC – o kosztach rehabilitacji nawet nie wspominając. Warto zatem poprawić nieco tę statystykę i wykupić AC, szczególnie jeśli planujemy w tym roku sporo jeździć motocyklem: koszt nie jest duży, a potencjalne korzyści ogromne.

Leave a reply