Napęd na cztery koła czy na wszystkie koła?

To nie tylko pewna ciekawostka, która osobom poruszającym się tylko po zadbanym mieście i jeżdżącymi adekwatnym do tego autem może się wydawać wręcz niezrozumiała. Samochód ma bez wątpienia cztery koła, czy więc napęd na wszystkie (AWD – All-Wheel Drive) może być czymś innym, niż 4WD? A jednak są różnice, które warto brać pod uwagę. Chociaż w prywatnych rozmowach ludzie często mieszają takie wyrażenia i w ten sposób można pogubić się w tym, który samochód z jakiego rozwiązania korzysta, ba, sami producenci często wcale się nie przejmują rozróżnieniem tych pojęć, to jednak w oficjalnym żargonie skróty te odnoszą się do różnorodnych podejść technologicznych do kwestii napędu na cztery koła. Ta „ciekawostka” może mieć znaczenie nie tylko dla fanów jazdy po wertepach, dzikich polnych drogach i innych odległych od cywilizacji miejscach, które zwyczajowo nam się kojarzą z 4×4. Napęd na cztery koła ma też znaczenie dla wielu „mieszczuchów” w Polsce, którzy lubią cieszyć się większym komfortem jazdy na śliskiej powierzchni – w przypadku deszczu czy śniegu. 4WD jest rozwiązaniem obecnie bardziej znanym, z kolei AWD zobaczymy częściej w nowych autach, jako że technologia ta ma być odpowiedzią na pewne problemy czy ograniczenia związane z typowym 4×4. Nie jest jednak nowe, jako że każdemu znane jest już Quattro z lat 80. Systemy te nie są lepsze czy gorsze same w sobie, ale po prostu inne. Czym się różnią?

Porządne 4x4  s-max

Porządne 4×4 może czasami być wymagane, ale AWD może oznaczać lepszą drogę np. po krętej, ośnieżonej szosie. Źródło: Pixabay.com.

Najważniejszym aspektem napędu 4WD w tym porównaniu jest fakt zachowania stałego podziału momentu obrotowego na wszystkie osie. Jeśli takie 4×4 działa – zachowanie pojazdu jest bardziej przewidywalne, ale też równa prędkość wszystkich kół wcale nie ułatwia sprawy podczas jazdy suchą szosą, czy chociażby podczas zakrętów, gdy chcemy dla lepszej przyczepności i kontroli mieć oczywiście różną prędkość kół. Dlatego też samochody z napędem 4×4 zazwyczaj posiadają łatwy przełącznik na tryb 2WD albo też AWD. Co robi AWD? Znów w uproszczeniu – AWD włączone jest z założenia zawsze, i opiera się w dużej mierze na wykorzystaniu centralnego mechanizmu różnicowego, który przekłada odpowiednią ilość momentu obrotowego na koła w zależności od ich obecnego oporu. Przykładem samochodu, który może zobrazować różnicę między tymi trybami, jest choćby nowy Ford S-max (sprawdź), wykorzystujący inteligentne systemy rozkładające w każdej sytuacji moment obrotowy tak, by czy to na suchej trasie, czy w warunkach bardziej terenowych możliwe byłoby zreprodukowanie zalet napędu 2WD oraz 4WD w odpowiedniej proporcji.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.