Kurtyna w górę. Sprawdzamy nowe modele Škody.

Nowe modele SkodyW swojej gamie Skoda odświeżyła dwa spośród ośmiu modeli. O Fabii pewnie nie trzeba przypominać, bo wzbudzającą pozytywne emocje reklamę, po której przez pół dnia nuci się „I know you want it, you know it’s true…” kojarzy zapewne każdy z Was. Drugim bohaterem jest zbudowana zupełnie od nowa, trzecia generacja Skody Superb. Jednym słowem Skoda się napracowała.

Tak naprawdę powinnam wspomnieć również o Octavii RS 230. Skoda bowiem nie zapomniała o miłośnikach mocy 😉 A tej pod maską najszybszej w historii Octavii jest 230 KM. Ten 2.0 litrowy silnik TSI przyspiesza do 100 km/h w 6,7 sekundy. Nie znalazłam informacji o wadze samochodu, jednak o zwinności czeskiego sprintera będziemy mogli przekonać się w czerwcu, kiedy to auto trafi do polskich salonów.

Skoda Octavia RS 230

Skoda Octavia RS 230 fot. skoda-auto.com

 

Skoda Octavia RS fot. skoda-auto.com

Skoda Octavia RS fot. skoda-auto.com

Po tej krótkiej wzmiance na rozgrzewkę, wróćmy do Nowej Fabii. A to nie dość, że promowana jako „Młodsza” to jeszcze bardziej oszczędna i bardziej bezpieczna. Zanim zakręci się w głowie od tych „bardziej” zerknijmy na to, co w samochodach kochamy najbardziej, a tutaj jest… ekonomicznie. I  w sumie o to chodzi w segmencie aut prześcigających się na jak najmniejsze spalanie. Wykaz silników kryje w sobie nawet perełkę. Kto z Was spodziewał się 6-biegowej skrzyni?  Takową ma najmocniejsza Fabia z silnikiem 1,2 TSI i 110 KM. Nie brakuje oczywiście nowych technologii, które ułatwiają prowadzenie, jak czujniki parkowania, czy wspomaganie ruszania na wzniesieniu. Jako „nie sympatyk” tego typu zdobyczy, nie będę się zagłębiała w tajniki technologiczne, które skutecznie odbierają motywację do doskonalenia techniki jazdy (no może ograniczmy się do techniki manewrowania 😉 ). Wszystkim, którzy zdecydują się na nową Fabię, życzę  by byli równie zadowoleni, co Kopecký, który w tym roku rajdowe oesy będzie pokonywał z 1,6-litrowym silnikiem turbo.
Bo na wygląd nie możecie już narzekać. Nowy design Fabii otrzymał bowiem nagrodę Red Dot Award (jednego z największych i najbardziej uznawanych konkursów produktowych na arenie międzynarodowej). Tym samym na mocy decyzji 38-osobowej komisji, która oceniała projekty pod względem stopnia innowacyjności, funkcjonalności, ergonomii, trwałości, czy też ekologii, samochód ów nie może się nie podobać.

No i jak Fabię ma przebić teraz nowy Superb? Jako flagowy model Skody nie powinien mieć większych problemów. Po pierwsze, nie jest kojarzony z przedstawicielami handlowymi – w zasadzie ten argument już wystarczy 😉 Limuzyna według Skody ma być kosmicznie przestronna oraz nieziemsko stylowa. Sprawdźmy to zatem 🙂 Miejsca rzeczywiście jest więcej, z bagażnika o pojemności  595/1700 litrów zrobiło się 625/1760 litrów, lecz o przestrzeń na nogi pasażera siedzącego z tyłu, która w starszej wersji wynosiła 157 mm, nie ma wzmianki. Superb w kwestii przestrzeni wypada na pewno lepiej niż jego konkurent VW Passat Limousine.

Superb III Passat Limousine
Przestrzeń od siedziska do dachu w 1.rzędzie siedzeń 991 mm 989 mm
Przestrzeń od siedziska do dachu w 1.rzędzie siedzeń 980 mm 964 mm
Objętość bagażnika 625 – 1760 l 586 – 1152 l
Rozstaw osi 2841 mm 2791 mm

 

Pozostała kwestia nieziemskiego stylu.  Wystarczy zerknąć na poniższe zdjęcia, by od razu rzuciła się w oczy nowa linia lamp oraz progów. Superb III rzeczywiście ma bliżej do stylistyki „kosmo” niż klasyka.

fot. skoda-auto.com

fot. skoda-auto.com

Ważniejszym jednak aspektem jest zawieszenie. Skoda po raz pierwszy w swojej historii zastosowała regulowane zawieszenie adaptacyjne. Podobnie jak w całej Grupie Volkswagen, flagowy model Skody bazuje na płycie MQB. Co to oznacza? Modularer QuerBaukasten to uniwersalna platforma, na której powstawać będą samochody z kilku segmentów, od miejskich po limuzyny. Będzie to możliwe dzięki elastycznej konstrukcji platformy, która pozwoli na łatwą zmianę wymiarów w zakresie długości, szerokości, rozstawu osi, wielkości kół oraz miejsca dla pasażerów. Podstawowe elementy, takie jak przykładowo odległość osi przedniego koła od pedałów, pozostaną niezmienne.
Imponujące dane dotyczą również emisji spalin, która w nowej wersji została obniżona o 30%. Kusi mnie, by wspomnieć o schowku na parasol, jednak jeżeli interesują Was ciekawe rozwiązania zapraszam do zakładki Superba, gdyż mnie się zdaje, że najważniejsze podstawy już wyczerpałam.

Na tym jednak nie koniec. Skoda obchodzi w tym roku swoje 120. urodziny. Z tej okazji przygotowała specjalną wersję Edition, w której znajdują się: Fabia, Rapid, Octavia oraz Yeti. Wyjątkowy w modelach jest pakiet wyposażenia, który został dostosowany odpowiednio dla każdego segmentu. To, co je łączy to m.in. specjalnie zaprojektowana dla serii tapicerka ze srebrnymi przeszyciami, skórzana kierownica i dźwignia zmiany biegów oraz zegary. Cała czwórka (biorąc pod uwagę wszystkie wersje to ósemka – mamy bowiem jeszcze Fabię Combi, Rapida Spaceback, Octavię Combi oraz Yeti Outdoor) bazuje na wersji wyposażenia Ambition.

fot. skoda-auto.com

fot. skoda-auto.com

Komu jeszcze mało wrażeń, to już zupełnie na deser może przyjrzeć się linii Monte Carlo. Tutaj Skoda nie zapomniała o najmniejszych. Podbijać miejskie ulice możecie dzięki Citigo, który na tle konkurencji wygląda atrakcyjnie.

Model

Pojemność

Moc Spalanie
(cykl mieszany)

Cena

Skoda Citigo 1.0 75 KM

4,7

od 44 720 zł
Ford Ka 1.2 69 KM od 37 450 zł
Opel Corsa 1.4 75 KM

5,2

od 47 900 zł
VW up! move 1.0 75 KM

4,7

od 42 760 zł

 

Dla wolących większe silniki i gabaryty linia proponuje również Rapida i Yeti.

fot. skoda-auto.com

fot. skoda-auto.com

 

Wyszło na to, że Skoda ma swoim klientom do zaoferowania znacznie więcej niż dwie nowości 😉

 

 

Leave a reply