Kto uciągnie więcej?

vw touareg
Kilka dni temu, w moje ręce trafił wywiad z „Czerwonym Księciem” Andrzejem Jaroszewiczem. Uzyskał taki przydomek, przez historię, w którą wplątał go los. Pan Andrzej był synem PRL-owskiego premiera Piotra Jaroszewicza, co w tamtych czasach pozwoliło mu na o wiele więcej niż przeciętnemu zjadaczowi chleba. Oczywiście sytuacja taka miała także i ciemne strony, tyle że nie o tym chciałam pisać 😉

Cała rozmowa jest dostępna na łamach dużego formatu Gazety Wyborczej, zatem wszystkich zainteresowanych zapraszam do ciekawej lektury. Zaczęłam od wzmianki o wywiadzie, ponieważ dzięki niemu przypomniałam sobie o wielkich dokonaniach z udziałem Pana Jaroszewicza, a dokładnie o zdobyciu rekordu prędkości średniej na dystansie 25 000 km w samochodzie potocznie nazywanym „Kredens” 125P. Jest to jedno z największych dokonań w historii z udziałem polskiej motoryzacji. Podążając myślami w owym kierunku zastanowiłam się także nad nowatorskimi pomysłami, których w programach motoryzacyjnych dzisiejszych czasów nie brakuje. I co? Dopatrzyłam się plagiatu 😉 Pamiętacie testy samochodów typu Pick Up, które holowały samoloty (pomysł należał oczywiście do ekipy Top Gear). A tak naprawdę pierwszym samochodem, który tego dokonał był VW Touareg. Owo wyzwanie miało miejsce w 2006 roku, przy okazji wprowadzenia zmodernizowanej wersji tegoż samochodu. Ciekawostką może być fakt, że do tego przedsięwzięcia zaprzęgnięto używanego VW Touareg z nie najmocniejszą wersją silnikową V10 4,9 l TDI, który posiadał moc 313 KM oraz 750 Nm. Akcję tą nazwano, z bardzo niemiecka „Touareg używany holuje Boeinga 747”, całość odbyła się 40 mil (i tu znowu ciekawostka) od Londynu i przez 150 m holował 155-tonowy samolot odrzutowy. Jedyną różnicą między wspomnianymi powyżej rekordami, był fakt, że i Polski „Kredens” 125P i SUV-y były samochodami raczej seryjnymi, z elementami zwiększonego bezpieczeństwa, to VW Touareg miał zwiększoną masę własną do 7 030 kg. I tutaj na myśl przychodzi mi pytanie, jakie nasz bohater musiał mieć spalanie 😉 To jednak rozkminka na kiedy indziej.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.