Kto powinien się ubezpieczyć w sytuacji wynajmu mieszkania?

Ubezpieczenia domów zawsze były i na pewno pozostaną jedną z najczęściej omawianych usług na rynku. W końcu domy i mieszkania zazwyczaj są miejscem, gdzie gromadzimy i przechowujemy różnego typu dobra materialne, zwłaszcza te, które chcemy zachować na długi czas – a więc spełniają one idealnie warunki rzeczy, które opłacać się może ubezpieczyć. Nie chodzi tu tylko o wyposażenie, ale też chociażby o ściany i instalacje. Dla większości osób posiadających własny dom zapewne interesujące będą jak najbardziej kompleksowe ubezpieczenia, by nie mieć uwierającego uczucia, że ubezpieczyliśmy się tylko od kilku możliwych źródeł strat. W wielu krajach przyjął się standard takiej jednolitej obsługi. Tutaj jednak zwrócimy uwagę na aspekt, który często może pojawić się w mieszkaniu wynajmowanym. Właściciel oczywiście posiada na własność mieszkanie, ale mienie wewnątrz, często niezwykle wartościowe, może być w całości własnością najemcy. Co wtedy?

Mieszkania Gdynia. Źródło: Pixabay.com.

Mieszkania Gdynia. Źródło: Pixabay.com.

Warto zaznaczyć, że kwestia odpowiedzialności może – i na wszelki wypadek raczej powinna – zostać zawarta w umowie najmu. Praktyki są różne: jedni właściciele uważają, że łatwiej przejąć na siebie ciężar dbania o swoją własność, inni zaś bardzo restrykcyjnie przypisują jak największą odpowiedzialność za potencjalne straty i zużycie najemcom. Jeszcze inni nie podpisują umów, co w tym aspekcie będzie się wiązać z przejęciem odpowiedzialności. Często straty mogą być oczywiście niezawinione i nie do uniknięcia, na przykład poprzez pożar, zalanie czy awarię jakiegoś sprzętu –z takiego właśnie powodu ludzie ubezpieczają mieszkania, mienie oraz wykupują OC. Jeśli dojdzie do awarii i strat, często np. do zalania mieszkania sąsiada, polisa OC właściciela powinna pokryć szkody. Co natomiast, jeśli dojdzie do strat z winy mieszkańca-najemcy, jeśli na przykład zostawi odkręcony kran? Wtedy może on zostać zgodnie z prawem obciążony kosztami. Dlatego też mieszkając bez umowy, czy bez specyficznych zapisów w umowie, może on spać spokojniej, jeśli posiada ubezpieczenie OC w takich przypadkach. Oczywiście powinien też pamiętać o własnym dobytku. Mogą to być nie tylko oczywiste ruchomości jak meble czy sprzęty elektroniczne, ale też bardziej „nieruchome” elementy zabudowy, na przykład glazura założona na własny koszt, a nie przez właściciela.

Właściciele mieszkań często traktują je jedynie jako dobrą inwestycję. Ceny oczywiście rosną i powinny rosnąć, przynajmniej w przypadku ograniczonych przestrzennie i atrakcyjnych lokalizacji. W niektórych miejscach na pewno można mieć spory zysk z posiadania mieszkania – Gdynia (tutaj), Sopot, Zakopane, centra dużych miast. Ubezpieczenia jednak pozwalają często za marginalną w porównaniu do ceny mieszkania opłatą upewnić się, że nie trzeba będzie w razie czego dokładać. Najemca jednak, jak widać, musi również pamiętać o swojej odpowiedzialności.

Leave a reply