Jakie zmiany wprowadzi nowa ustawa o dystrybucji ubezpieczeń?

Przyjęta w polskim Sejmie w pierwszej połowie listopada ustawa była przez długi czas gorąco omawiana w branży, jako że nie było pewne, w jaki konkretnie sposób polski rząd zaadaptuje krajowe prawo do wymagań ogłoszonej w 2016 roku dyrektywy unijnej. Tymczasem stawką odpowiedniego kształtu ustawy miały być losy nawet całych zawodów związanych obecnie z ubezpieczeniami. O atmosferze wokół ustawy niech świadczy fakt, że jeszcze w styczniu na łamach portalu Onet dziennikarze pisali, iż ustawa może „zlikwidować zawody agenta i brokera ubezpieczeniowego”, „doprowadzić do upadku wielu polskich firm” oraz „pozbawić zatrudnienia 140 tys. ludzi”. Już wtedy było raczej jasne, że aż takiej skali przewrót na pewno się nie szykuje, a ustawa długo przechodziła przez różnorakie konsultacje i zakładane poprawki. Niemniej, jako możliwe interpretacje dyrektywy wymieniano nieraz zmiany, które faktycznie miałyby ogromny wpływ na kształt rynku, jak na przykład zakaz pobierania prowizji ubezpieczeniowych – co mogłoby faktycznie unicestwić możliwość pracy jako agent czy broker. Ogółem jednak głównym celem ustawy w założeniu miała być obrona interesów klienta, między innymi poprzez wprowadzenie zasad obowiązujących wszystkie podmioty na rynku ubezpieczeń – takie same brokerów, jak i towarzystwa. Widać to nawet w kwestii nazewnictwa – ustawa o dystrybucji ubezpieczeń ma zastąpić ustawę o pośrednictwie ubezpieczeniowym, uchwaloną w roku 2003. Jakie są najważniejsze zmiany, które pozostały w obecnej wersji ustawy?

Agenci ubezpieczeniowi będą musieli informować o swojej prowizji w cenie każdego produktu. Źródło: Pixabay.com.

Agenci ubezpieczeniowi będą musieli informować o swojej prowizji w cenie każdego produktu. Źródło: Pixabay.com.

 

Być może najistotniejsze dla klientów będzie wprowadzenie obowiązku jawności prowizji. Uważano często, że pośrednicy ubezpieczeniowi nieraz mogą kierować się bardziej interesem własnym, niż klienta, „podsuwając” mu niekoniecznie najkorzystniejsze produkty, które za to oferowały dla samego pośrednika najkorzystniejszą prowizję. W świetle nowej ustawy klient powinien zawsze otrzymać informację co do zarobku dystrybutora ubezpieczeń – nie powinno być wątpliwości, kiedy pracuje on jedynie za opłatę od klienta, a kiedy dostaje pieniądze „z zewnątrz” i od kogo. Jak widać, nie można mówić o spodziewanej „likwidacji” zawodu pośrednika, niemniej niektórzy z nich mogą być zmuszeni zmienić tryb pracy. I pośrednik, i broker będą mogli istnieć w obecnej formie, choć wyraźnie zaznaczony jest zakaz łączenia tych funkcji – pracować trzeba będzie albo dla klienta, albo dla towarzystwa. Jako że jednym z budzących najwięcej wątpliwości aspektów rynku w ostatnich latach były tzw. polisolokaty, ustawa ma też wprowadzić bardziej ścisłe regulacje co do ubezpieczeń mających służyć jako inwestycje. Klient będzie np. miał informacje co do wskaźników prowizji i kosztów dystrybucji.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.