Jakie ubezpieczenie przed wyjazdem na narty?

Polacy w różnych bogatych regionach Europy znani są już nie tylko z racji tego, że przyjeżdżają za lepszym życiem – mieszkańcy Polscy są też wszechobecni w kurortach, a zimą – w Alpach. Jak podawał na początku 2015 roku serwis Nanarty.sport.pl, w ciągu jednego sezonu już 300 tysięcy Polaków odwiedzało najbardziej znany w Europie łańcuch górski. Od wczesnego XXI wieku oznacza to podwójny wzrost, co zapewne wynika z faktu, że większa część Polaków po prostu ma to w budżecie. Nadal około 90% narciarzy szaleje co roku w kraju. W końcu Kasprowy Wierch jest jak Alpy, a w Tatrach i Sudetach nie brak innych wartych uwagi miejsc. Ogółem, według CBOS sporty zimowe uprawia 11% Polaków. Narty to metoda na wspaniałe widoki i wrażenia, ale też rzecz wyjątkowo niebezpieczna. Anegdotycznie przekonaliśmy się o tym, gdy mistrz zabójczo szybkich wyścigów Formuły 1, Michael Schumacher, stracił sprawność ciała dopiero po zakończeniu kariery – gdy miał wypadek na nartach w Alpach. Statystycznie zaś – nie ma wątpliwości, że jeżdżąc na nartach można doznać nieprzyjemnego zderzenia, ale nie jest to aż tak częste, by nie porównać go do innych sportów. Szacuje się, że narciarze mają wypadek 7 razy na 1000 przejechanych dni – co oznacza, że tygodniowy wypad to średnio 5% szans na taką niemiłą niespodziankę. To oczywiście przypomina, by jeździć bezpiecznie, ale i to nie daje pełnej pewności. Jakie ubezpieczenia są idealne, by przygotować się do wyjazdu w góry pod tym względem?

Narty to radość, ale i pewne ryzyko. Źródło: Pixabay.com.

Narty to radość, ale i pewne ryzyko. Źródło: Pixabay.com.

Jak zwykle warto pamiętać, że w ubezpieczeniach działa zasad „wyjątek potwierdza regułę” i dostajemy zawsze refundację tylko tych kosztów, które są dokładnie opisane w umowie. Częścią wypadku na nartach może być na przykład akcja ratownicza, od której kosztów trzeba się ubezpieczyć osobno – jako że nie jest to przecież koszt leczenia. Oprócz kosztów leczenia i akcji ratowniczej, warto zwrócić uwagę na NNW i OC. Ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków oczywiście wchodzi w grę wtedy, gdy doznamy trwałego uszczerbku na zdrowiu. To nieczęsta, ale na pewno warta rozważenia ewentualność. Z kolei OC daje nam pewność, że do określonej kwoty nie poniesiemy osobiście kosztów, jeśli wpadniemy np. w inną osobę i spowodujemy jej szkody. Jako że większość narciarzy jeździ rzadko i z tej racji wypożycza sprzęt, warto pomyśleć także o ubezpieczeniu jego – to kolejny aspekt ubezpieczenia pozwalający uniknąć dodatkowych wydatków. Jeśli mamy swój sprzęt, ryzykujemy w tym przypadku „tylko” jego utratę. Patrząc na kwoty ubezpieczenia od kradzieży sprzętu i bagażu, warto pamiętać, że ubezpieczenia takie wypłacane są tylko wtedy, gdy sprzęt był dobrze zabezpieczony – jeśli zostawimy go w dostępnym miejscu i stracimy, nie ma raczej co liczyć na wypłatę takiej kwoty. Z kolei jeśli chodzi o wypadek – dodatkowe przydatne usługi to ubezpieczenie assistance, a także pomocy i ochrony prawnej. Wreszcie, warto pamiętać, że ci, którzy uprawiają sport wyczynowo albo ekstremalnie, muszą rozważyć zupełnie inne ubezpieczenia niż te przeznaczone dla amatorów.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.