Jakie oświetlenie auta jest nielegalne?

Wystarczy chwilę pojeździć po polskich drogach, by zobaczyć, że nie wszystkich kierowców zastanawia prawna odpowiedź na to pytanie. A jednak przepisy zalecają nawet zabrać dowód rejestracyjny kierowcy, który nie posiada właściwych, bezpiecznych świateł. Co jest więc dopuszczalne, a co nie?

Mniej tradycyjne żarówki nie zawsze są zgodne z przepisami. Źródło: Pixabay.com.

Mniej tradycyjne żarówki nie zawsze są zgodne z przepisami. Źródło: Pixabay.com.

Na początek warto być może zwłaszcza podkreślić, że nadal nie wprowadzono przepisów, które pozwalałyby zastąpić tradycyjne żarówki diodami w przypadku głównego oświetlenia samochodu. Nieraz sprzedawca pomija ten „detal” zachwalając swoje LED-owe oświetlenie, ale przepisy nieubłaganie wymagają odpowiedniej homologacji, a w przypadku diod na razie nie ma o takiej mowy. Istnieje określony sposób rozchodzenia się światła uznany za najbardziej bezpieczny na drodze i większość sprzedawanych w Polsce LED-ów go nie spełnia – niektóre być może sobie z tym radzą, ale jak na razie jadą na jednym wózku z wszystkimi przedstawicielami technologii. LED-y zazwyczaj „wydają się” świecić intensywnie dla samego posiadacza samochodu, ale światła dają zwyczajnie mniej, niż typowe żarówki, i rozprasza się ono w sposób, który oznacza większe prawdopodobieństwo czy to niedoświetlenia jakiegoś obszaru, czy oślepienia innych na drodze.

Nieco lepiej jest już znany fakt, że nielegalne są również ksenony. Wraz z rozwojem LED-ów, miłośnicy „tuningu” znad Wisły nieco już chyba odpuścili sobie zakładanie tych do niedawna bardzo popularnych świateł. Gwoli ścisłości: ksenon można w aucie założyć, ale tylko wtedy, gdy odpowiednio skonfigurowany jest cały zestaw reflektorowy. Potrzebne są instalacje oczyszczania szyb i poziomowania. Taki zestaw kosztuje znacznie więcej, niż zazwyczaj zakładane do starego układu lampy – które będą kosztować dowód rejestracyjny w razie kontroli.

Na domiar złego, przynajmniej dla miłośników serii „Szybcy i wściekli”, niezgodne z prawem jest również wszelkie niemal „tuningowe” oświetlenie auta, takie jak diody na podwoziu, felgach czy wycieraczkach. Lista elementów oświetlenia, jakie można zamontować, jest ściśle określona – wszystko inne jest w świetle prawa nie „opcjonalne”, ale wręcz odwrotnie.

Leave a reply