Jaka nawigacja się najbardziej opłaca?

W przeszłości wspominałem niejednokrotnie o tym, że nawigacja w samochodzie to bardzo przydatna sprawa: szczególnie kierowcom, którzy nie mają wyjeżdżonych dziesiątek albo tysięcy kilometrów po Polsce i nie tylko. Nie chodzi nawet o to, że łatwiej trafić w dane miejsce, do którego trasy się nie zna (bo to rzecz oczywista), tylko o możliwość zaoszczędzenia niemałych ilości czasu, nerwów i pieniędzy – ale tylko pod określonymi warunkami.

nawigacja samochodowa starego typu narysowana

Po pierwsze i najważniejsze, nie ma co sobie głowy zawracać zakupem nawigacji starego typu (takiej, która jest tylko nawigacją i niczym więcej). Te kilkaset złotych można zainwestować znacznie rozsądniej, wykupując sobie na przykład wybrany abonament nawigacyjny w ramach aplikacji oferowanych na smartfony. Takie oferty mają nie tylko producenci tradycyjnych systemów nawigacyjnych, ale też i dostawcy usług telefonicznych (na przykład Orange).

Najważniejszą zaletą tego rodzaju nawigacji jest to, że smartfona z zainstalowaną aplikacją mamy przy sobie w trasie praktycznie zawsze, nie zaśmiecamy więc samochodu zupełnie zbędnymi urządzeniami. Nie da się też pominąć milczeniem tego, że zestawy map do aplikacji mobilnych są aktualizowane znacznie, znacznie częściej, niż oprogramowanie dla nawigacji tradycyjnych.

Tu dochodzimy do kwestii numer dwa, czyli do stopnia aktualności informacji. Jeśli są one zgodne ze stanem faktycznym, będziemy w stanie ominąć wszelkie ewentualne utrudnienia czy korki na danej trasie, znaleźć najbliższą stację benzynową czy przydrożny hotel oraz zaplanować trasę przejazdu po drogach realnie istniejących w danym momencie. I choć ta ostatnia sprawa może się wydawać absurdalna, to jednak z doświadczenia (nie zawsze miłego!) wiem, jak to jest ważne – zwłaszcza na odcinkach dróg, które są w tej chwili przebudowywane, poszerzane czy po prostu budowane od zera. W takich miejscach sytuacja potrafi się zmienić diametralnie w ciągu doby albo dwóch.

Na koniec kwestia trzecia: nie dajmy się wpuścić w maliny. Nawigacja (kliknij), na którą się ostatecznie zdecydujemy, powinna spełniać przede wszystkim nasze własne wymagania i oczekiwania – nie ma sensu kupować pakietu map na całą Europę, jeśli od urodzenia nie byliśmy za granicą i nie zamierzamy wyjeżdżać z kraju w przewidywalnej przyszłości. Szkoda pieniędzy na funkcjonalności, z których nie skorzystamy – lepiej środki zainwestować w kolejny miesiąc abonamentu na nawigację. Szerokiej drogi!

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.