Jak tanio kupić nowy samochód?

Pytanie, które postawiłem w tytule dzisiejszego wpisu, jest może troszeczkę przewrotne, bo na pierwszy rzut oka zakup nowego auta za naprawdę przystępną cenę wydaje się być niemożliwy. Nauczeni wieloma przykrymi doświadczeniami (przeważnie nie własnymi, ale opisanymi przez kogoś w Internecie albo nawet czasami nagłośnionymi przez ogólnopolskie media) zamiast w danej okazji widzieć realną możliwość zaoszczędzenia od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych, spodziewalibyśmy się jakiejś finezyjnej próby oszustwa.

Nie chcę tu bynajmniej przemycać przeświadczenia, że wszystkie niebywałe okazje i supertanie nowe samochody są zawsze wiarygodnymi ofertami, ale chciałbym zwrócić uwagę Czytelników na to, że każdego roku (zwykle w pierwszych miesiącach – od stycznia do marca) praktycznie każdy duży producent organizuje wyprzedaż samochodów z ubiegłego rocznika. W praktyce przekłada się to na możliwość zakupu auta ze wszystkimi korzyściami płynącymi z zakupu auta w salonie (wybór koloru lakieru, wyposażenia dodatkowego, ewentualnych akcesoriów) z dodatkowymi bonusami w postaci obniżonej ceny na sam samochód i ogromnej chęci sprzedawcy, żeby pozbyć się z salonu kolejnej sztuki pojazdu.

Sprzedawca w salonie podczas wyprzedaży rocznika jest tak naprawdę najlepszym źródłem potencjalnych korzyści dodatkowych – jeśli poprowadzimy negocjacje umiejętnie, będziemy mogli uzyskać na przykład 1 rok gwarancji więcej, obniżyć cenę na niektóre elementy wyposażenia dodatkowego (np. czujniki parkowania) oraz otrzymać korzystniejszą ofertę ubezpieczeniową niż ta przeznaczona dla kupujących auta z bieżącego rocznika. I nie są to jakieś iluzoryczne czy wymyślone przeze mnie naprędce benefity: wszystkie podane powyżej przykłady pochodzą z autentycznych zakupów wyprzedażowych w salonach samochodowych – serdecznie dziękuję wszystkim, którzy podzielili się ze mną tymi informacjami!

Co warto wiedzieć, aby skuteczniej negocjować? Po pierwsze i najważniejsze, najniższe upusty cenowe zawsze będą dotyczyć modeli popularnych i poszukiwanych. Jeśli więc takim autem jesteśmy najbardziej zainteresowani, to powinniśmy udać się do salonu jak najszybciej, aby mieć w ogóle szansę na kupno samochodu w planowanej konfiguracji. Siłą rzeczy zatem największe upusty dealerzy oferują na modele niszowe lub mało popularne. Dodajmy do tego fakt, że zazwyczaj zainteresowaniem nie cieszą się auta w kolorze białym (choć ten trend ostatnio się zmienia) i z najsłabszymi silnikami, można więc przy zakupie tak skonfigurowanego wozu wynegocjować naprawdę niezłą cenę.

Od siebie dodam jeszcze na zakończenie, że dla mnie osobiście bardzo ciekawie zapowiada się wyprzedaż rocznika 2015 w salonach Skody (kliknij) – całkiem sensowny dobór modeli wyprzedażowych (Citigo, Fabia, Octavia, Rapid, Rapid Spaceback i Yeti) i naprawdę dobre wyniki sprzedażowe producenta sugerują, że oferty na wyprzedaż samochodów z ubiegłego rocznika będą naprawdę ciekawe i konkurencyjne.

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.