Jak silnik warunkuje wysokość ubezpieczenia OC?

Niedawno wspominaliśmy o tym, jak wiele czynników ma istotny wpływ na wysokość opłacanej przez nas stawki OC, jednak podane dane były jedynie szacunkowe, choć oparte na dostępnych u ubezpieczycieli informacjach. Dziś jednak spróbujemy na konkretnym przykładzie przyjrzeć się, w jaki sposób zmienia się stawka OC w zależności od pojemności silnika naszego samochodu. Aby wyniki były miarodajne, wybraliśmy nowe auto o dość szerokiej rozpiętości dostępnych jednostek napędowych, czyli Volvo S80 z rocznika 2014, które w obecnej ofercie może mieć silniki o pojemnościach od 1,6 litra do 2,4 litra (Diesel) i od 1,6 litra do 3 litrów w benzynie. To istotna kwestia, bowiem po naszych drogach poruszają się też „osiemdziesiątki” o znacznie potężniejszych silnikach (benzynowe 3,2 oraz 4,5 litra), jednak nie ma ich obecnie w sprzedaży.

Volvo S80 model 2014

Właśnie dla takiego auta w odmiennych wersjach silnikowych przeprowadzone zostały kalkulacje w artykule (źródło grafiki: Pinterest)

Wyszukiwanie ofert zostało oparte o następujące dane kierowcy: zamieszkały i zatrudniony w Warszawie pracownik biurowy w wieku 40 lat, żonaty, posiada dwoje dzieci w wieku 4 i 7 lat, które będą przewożone samochodem jedynie sporadycznie, planowany przebieg roczny auta to maksymalnie 10 000 kilometrów. Ponadto nasz kierowca jest pierwszym właścicielem, a sam wóz został zakupiony w salonie, prawo jazdy uzyskał w roku 1993 i od tamtej pory jeździł całkowicie bezszkodowo. Poprzednie auto posiadał ponad 10 lat i ubezpieczał je ze zniżką 60%, przy czym ubezpieczenie wygasło 15 listopada 2014.

Ten właśnie kierowca uzyskał dla Volvo S80 z silnikiem T4 o pojemności 1,6 litra najniższą ofertę w Proama – tam za podstawowy pakiet OC zapłaciłby jedynie 383,92 zł (przy założeniu, że płatnośc będzie jednorazowa i dokonana kartą płatniczą). Z kolei najwięcej życzy sobie MTU (z grupy Ergo Hestia) i za to samo auto nasz czterdziestolatek zapłaciłby niemal czterokrotnie więcej, bo aż 1419 złotych! Dodajmy, że za pakiet z mniejszą ilością korzyści…

Jak zmienią się ceny w przypadku zmiany silnika na jednostkę T6 o pojemności 3 litrów? Najniższą ofertę tym razem miałby Direct Allianz: 655 złotych. Różnica niemal dwukrotna, lecz i pojemność silnika także prawie dwukrotnie większa. W tym kontekście najdroższa oferta, znów proponowana przez MTU, jest już jedynie ubezpieczeniowym kuriozum: 1916 złotych to kwota bardzo wysoka, choć (paradoksalnie!) wzrosła w porównaniu do ceny za silnik 1,6 litra jedynie o 400 złotych. Nie zmienia to faktu, że w porównaniu do konkurencji jest to bardzo drogie OC. Na koniec, już bez kolejnych wyliczeń dodajmy tylko, że kierowca o krótkim stażu i młody wiekiem uzyskałby oferty zdecydowanie drastyczniejsze finansowo…

Leave a reply