Jak dostępność dokumentów cyfrowych wpłynie na rynek ubezpieczeń?

Rok 2017 będzie oznaczał kolejny krok codziennego życia w cyfrową rzeczywistość – i chyba można tak określić już każdy rok, ale tym razem zmiana ma dotknąć powszechnego i znaczącego dla branży ubezpieczeniowej obszaru życia Polaków, jakim są ich dokumenty. Chodzi oczywiście o projekt zaprezentowany pod nazwą mDokumenty oraz mID – czyli, w skrócie mówiąc, dowód osobisty w smartfonie. Jak wynika z prezentacji ministerstwa cyfryzacji, stopień zabezpieczeń cyfrowych na urządzeniach mobilnych uznano już za na tyle wysoki, iż dokumenty w telefonie postrzegane są jako rozwiązanie bezpieczne, a przy tym niosące dla użytkownika oczywistą wygodę. Udostępnianie publiczne tej usługi ma według planu rozpocząć się w czerwcu 2017. Aby zachować bezpieczeństwo, system działać ma podobnie jak większość podobnie istotnych usług mobilnych: telefon nie będzie przechowywał danych, ale służyć ma jedynie jako przekaźnik do informacji przechowywanych w systemie – tak samo jak podczas np. płatności mobilnych telefon nie posiada żadnych informacji, ale przesyła informacje weryfikowane przez internet. Z perspektywy użytkownika istotna ma być integracja całego systemu – na długiej liście miejsc dostępu, które mają być osiągalne za pomocą mDokumentów, wymieniane są zgłoszenia na policję, płacenie podatków, potwierdzenie swojej tożsamości i wieku, ZUS, bilety komunikacji miejskiej, a także każdego rodzaju zakupy w prywatnych sklepach. Jak wyglądać może sprzedaż ubezpieczeń, jeśli i firmy z tej branży będą mogły wykorzystywać ten system?

Tak może wyglądać dowód osobisty w przyszłości. Źródło: Pixabay.com.

Tak może wyglądać dowód osobisty w przyszłości. Źródło: Pixabay.com.

Idealna z punktu widzenia wygody i szybkości realizacji wydaje się sytuacja, w której mID zostałoby wykorzystane do uzyskania różnego rodzaju danych o ubezpieczającym się – nie tylko jeśli chodzi o jego dane kontaktowe, niezbędne do przyrządzenia odpowiednich dokumentów, ale także wszystkie czynniki, które wpływają na wymiar finansowy ubezpieczenia. Trudno powiedzieć, czy mID będzie mogło podawać np. informacje medyczne, ale może będzie możliwe przechowywanie chociażby danych o samochodzie i prawie jazdy, a także np. spowodowanych stłuczkach czy zebranych punktach – wszystkim, co może mieć wpływ na wysokość składki. Komu zdarza się składać wnioski o kredyty, ubezpieczenia i inne tego typu formalności, na pewno wie, że czasami sporo wysiłku trzeba włożyć, by potwierdzić pewne swoje dane – gdyby były one rejestrowane poprzez system cyfrowy, ubezpieczyciel dostanie możliwość poznania klienta znacznie lepiej i zredukowania ryzyka oraz dostarczenia najbardziej atrakcyjnej w danych warunkach oferty.

Leave a reply