Dostajemy miliony mandatów – za co najczęściej?

Mniejszy lub większy powód do wstydu, utracona kwota od 50 do setek złotych, no i punkty karne, które po osiągnięciu magicznej liczby 24 mogą zakończyć się utratą prawa jazdy – jest wiele powodów, by unikać mandatów. Jednak nadal nie najlepiej to nam wychodzi. Spieszymy się, nie mamy cierpliwości, uwagi – w rezultacie rokrocznie policja czy Generalna Inspekcja Transportu Drogowego donoszą o milionach wykroczeń, za które wystawiane są skrupulatnie odpowiednie kary. Coraz bardziej skrupulatnie, warto dodać – rozwój technologii nie tylko pozwala nam cieszyć się z obsługi mp3 w aucie i systemów ułatwiających parkowanie, ale odpowiada też za rosnącą liczbę kamer w miejscach ograniczonej prędkości czy też na światłach oraz za automatyczne wystawianie mandatów. Jak szacuje „Rzeczpospolita”, co roku kierowcy dostają około 4 milionów mandatów, przy czym ściągalność utrzymuje się na poziomie ledwie 45%. W roku 2016 zadecydowano, by ściąganiem należności za mandaty zajął się Urząd Skarbowy w Opolu (a właściwie osobna jego siedziba w Nysie). I miał pełne ręce roboty – obsłużył 5,5 mln mandatów, których łączna kwota wynosiła 770 mln zł. Do budżetu wpłynęła niebagatelna suma nieco ponad 400 mln zł. Nie wszystkie z wystawianych w Polsce mandatów dotyczą kierowców, bo przecież mamy też inspekcje handlowe i inne straże. Niemniej – kierowcy liderują w gronie osób „nagradzanych” takimi papierkami.

Ignorowanie ograniczeń prędkości to ulubiony sposób Polaków na zdobywanie mandatów. Źródło: Pixabay.com.

Ignorowanie ograniczeń prędkości to ulubiony sposób Polaków na zdobywanie mandatów. Źródło: Pixabay.com.

Najczęstsze wykroczenie drogowe to oczywiście zbyt szybka jazda. W 2015 roku doszło do jej rejestracji niemal 2 miliony razy. Kary za przekroczenie prędkości wahają się od 50 zł do 500 zł i 10 punktów karnych. Innymi słowy, jeśli w ciągu roku od zrobienia prawa jazdy dwa razy dacie się złapać na wyjątkowo szybkiej jeździe – to wystarczająco, by dostać skierowanie na odpłatny kurs bezpieczeństwa jazdy. Ponad 400 tys. razy zarejestrowano jazdę bez pasów bezpieczeństwa. Typowa kara za to wykroczenie wynosi 100 zł oraz 2 punkty. Ponad ćwierć miliona kierowców „skazano” za jazdę bez dokumentów – stosunkowo drobny, ale nadal wart 50 zł błąd. Również ok. 250 tys. mandatów wystawiono za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowych – ta nazwa często odnosi się zwłaszcza do spowodowania stłuczki.

To tylko najpopularniejsze przewinienia kierowców, których lista jest jednak bardzo długa. Jest na niej i ignorowanie znaków oraz świateł, i rozmowa przez telefon, i przejeżdżanie podwójnej ciągłej, i wyprzedzenia na przejściach… I nie tylko.

Leave a reply