Dodatkowe ubezpieczenie dla osób otrzymujących prezenty

Coraz większą popularność zdobywają rozmaite portale internetowe oferujące możliwość nabycia prezentu na każdą okazję. Nie byłoby w tym nic szczególnego gdyby nie fakt, że podarunki te mają dość specyficzną formę. Zamiast jakiegoś przedmiotu kupujemy przeżycie. Jeśli chodzi o dostępność, to do wyboru jest bardzo szerokie spektrum doznań – od masaży relaksacyjnych poprzez wycieczki konno, aż do przeżyć rodem ze sportów ekstremalnych (jak na przykład skok ze spadochronem czy lot samolotem). I to właśnie ten ostatni rodzaj podarków jest głównym bohaterem dzisiejszego artykułu. Dlaczego?

W tym miesiącu wypada Dzień Chłopaka. Jakkolwiek nie jest to popularne święto, to mimo wszystko jest wiele pań, które chcą kupić wyjątkowy prezent. A ponieważ większość mężczyzn lubi adrenalinę, to i wybierane dla nich prezenty, zazwyczaj należą do kategorii ekstremalnych. Ciekawą ofertą prezentów dla chłopaka w postaci przeżyć dysponuje serwis: http://www.katalogmarzen.pl/pl/k/Prezent-dla-Chlopaka.

I tu dochodzimy do bardzo istotnej kwestii, jaką jest ubezpieczenie osoby obdarowanej.

człowiek skaczący ze spadochronem

Im bardziej ekstremalny prezent, tym bardziej potrzebna jest dodatkowa polisa ubezpieczeniowa (źródło grafiki: Pinterest)

W przypadku praktycznie wszystkich ofert tego rodzaju zawsze należy wykupić stosowne ubezpieczenie. W regulaminach tego typu portali jest informacja, że sprzedawca nie zapewnia żadnego ubezpieczenia dla osoby obdarowanej. Zdarzają się pewne drobne wyjątki od tej reguły. Przykładem jest objęcie pasażera ubezpieczeniem OC pilota podczas dwuosobowego przelotu motolotnią.

Tak więc, drogie panie, jeśli wasz pomysł na prezent dla chłopaka może w trakcie realizacji nieść jakiekolwiek ryzyko, to bardzo dobrym pomysłem jest zapewnienie ukochanemu właściwej ochrony ubezpieczeniowej. Nawet jeśli wiązałoby się to z koniecznością przedwczesnego ujawnienia zawartości prezentu. Stracicie efekt zaskoczenia, ale za to zyskacie pewność, że prezent spełni się w 100 procentach.

Leave a reply