Czytanie OWU na umowach ubezpieczeniowych się opłaca

Pewną regułą jest, że kierowcy podczas podpisywania umów ubezpieczeniowych dotyczących ich pojazdów rzadko kiedy poświęcają czas na dokładne zapoznanie się z Ogólnymi Warunkami Umowy, co jest kardynalnym błędem, który bardzo często mści się w późniejszym czasie. Iluż bowiem kierowców zostało na przykład okradzionych i straciło pojazd, a potem przy próbie odzyskania jego równowartości od ubezpieczyciela dowiadywało się na przykład, że z powodu niespełnienia jakichś drobnych wymogów formalnych jest to niemożliwe?

Ogólne Warunki Umowy (OWU) zawierają między innymi pełną listę wyłączeń, czyli sytuacji, w których ubezpieczyciel nie wypłaci nam odszkodowania. I z tą właśnie listą przede wszystkim należy się zapoznać ZANIM cokolwiek podpiszemy. Poniżej kilka typowych zapisów z OWU, które niejednemu kierowcy przysporzyły wielu siwych włosów na głowach…

uścisk dłoni

Zawarcie umowy ubezpieczeniowej powinno być poprzedzone uważnym przeczytaniem wszystkich jej warunków (źródło grafiki: Pinterest)

Jeśli ubezpieczenie naszego samochodu rozkładamy na raty (a bardzo wielu kierowców tak robi, bo przeważnie chodzi o niebagatelne kwoty), to miejmy na uwadze, żeby zawsze dokonywać spłat w wyznaczonym terminie. Nie dość, że w przypadku spóźnienia grożą nam niemałe odsetki karne, to na dokładkę może się okazać na przykład, że w przypadku uruchomienia procedury windykacyjnej automatycznie następuje zakończenie odpowiedzialności ubezpieczyciela i zostaniemy na przysłowiowym lodzie.

W sytuacji, gdy spowodujemy wypadek autem bez ważnego przeglądu technicznego (a takich pojazdów sporo się po naszych drogach porusza) i ten fatalny stan pojazdu miał wpływ na zaistnienie wydarzenia drogowego z jego udziałem, ubezpieczyciel na pewno odmówi nam wypłaty odszkodowania i samochód będziemy naprawiać za własne pieniądze.

Kolejny przykład jest bardzo bolesny, jeśli nie dbamy o należyte przechowywanie dokumentacji samochodu i kluczyków do niego – zdarzają się bowiem zapisy w OWU mówiące, że jeśli auto zostanie nam skradzione, a my nie posiadamy kompletu dokumentów i kluczyków, które posiadaliśmy w momencie zawierania ubezpieczenia, ubezpieczyciel nie wypłaci nam odszkodowania.

Zachowajmy więc szczególna ostrożność nie tylko podczas jazdy za kierownicą, ale także podczas zawierania umów ubezpieczeniowych, a z pewnością się nam to opłaci!

Leave a reply

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.