Bezpieczna szkoła

ubezpieczenie szkolne

Źródło: Pinterest

Minęły wakacje, czas powrócić do szkolnych ławek – rozpoczął się rok szkolny. Jak zapewnić dzieciom bezpieczeństwo w szkole czy przedszkolu? Warto pomyśleć o ubezpieczeniu – wypadki bowiem się zdarzają. Niefortunny skok podczas zajęć sportowych, wypadek na korytarzu, wybity ząb, złamana ręka lub noga – szkoła przecież to nie tylko siedzenie w ławkach. Dzieciaki zaś nie zawsze są przewidywalne. Z danych Biura Rzecznika Ubezpieczonych wynika, że aż 80% uczącej się młodzieży korzysta z ubezpieczeń kupionych w szkole, w ubiegłym roku szkolnym ok. 3 mln 700 tys. uczniów posiadało szkolną polisę NNW. Polisa taka obejmuje wypadki nie tylko na terenie szkoły, o czym warto pamiętać i co jest dodatkowym argumentem za jej wykupieniem. Ubezpieczenia szkolne są bowiem dobrowolne. Wiele szkół wybiera jednak wariant najtańszy, by składka była jak najniższa.

Czy jest to rozsądne? Z jednej strony – warto, by wszystkich rodziców było na takie ubezpieczenie stać, jednak lepiej pomyśleć o szerszym wariancie lub przedstawić rodzicom kilka propozycji. Być może dobrym rozwiązaniem jest włączenie do rozmów z towarzystwami rad rodziców. Właśnie w porozumieniu z rodzicami istotne jest, by ustalić z zakładem ubezpieczeń, jaka będzie definicja nieszczęśliwego wypadku i w jakich okolicznościach oraz w jakiej wysokości odszkodowanie będzie można uzyskać. W wielu wypadkach będą to niewielkie sumy – stąd rozważenie kilku wariantów jest dobrym pomysłem. Można na przykład wynegocjować droższy i szerszy wariant dla dzieci uczęszczających na zajęcia sportowe lub wariant tańszy, dla dzieci, które nie chodzą na tego typu zajęcia. Ocena i wybór powinna należeć ostatecznie do rodziców. Z reguły podstawowy zakres ubezpieczenia obejmuje następstwa takich wypadków, jak śmierć ubezpieczonego oraz trwały lub czasowy uszczerbek na jego zdrowiu (np. wstrząśnienie mózgu lub oparzenia). W ramach ochrony pokrywany jest także koszt zakupu środków pomocniczych, protez i innych przedmiotów ortopedycznych oraz leczenia. Według danych MEN w szkołach dochodzi  do około 70 tysięcy wypadków w ciągu roku szkolnego, najczęściej są to złamania kończyn, wstrząśnienia mózgu, zwichnięcia. W tym roku szkolnym przyjrzyjmy się więc polisom, warto domagać się poszerzonego zakresu ubezpieczenia, by nasze dzieci były jak najlepiej zabezpieczone na wszelkie okoliczności.

Leave a reply