Automatyczna skrzynia biegów w motocyklu Honda Crosstourer? Czemu nie!

Automatyczna skrzynia biegów jest kojarzona głównie z samochodami wyższej klasy i dużych gabarytów, dla których priorytetem jest komfort podróży. Ten stereotyp sprawdza się, jeśli mamy na myśli przekładnię opartą na zestawach szeregów planetarnych, przekazującą napęd przez sprzęgło hydrokinetyczne. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawia się w przypadku dwusprzęgłowych układów przeniesienia napędu.

motocykl Honda Crosstourer

motocykl Honda Crosstourer (źródło: Pinterest)

Takie rozwiązania zostały zapoczątkowane przez firmę Porsche na potrzeby samochodów wyścigowych (model 959) a w ostatnich latach bardzo rozpowszechnione w wielu modelach z grupy Volkswagena. Skoro skrzynie dwusprzęgłowe współpracują z układem sprzęgieł wielotarczowych, spotykanych w większości motocykli, to dlaczego nie zastosować całej zautomatyzowanej skrzyni dwusprzęgłowej w jednośladzie?

Tak też uczyniła Honda, wprowadzając model Crosstourer. Motocykl wyposażono w przekładnię DCT (Dual Clutch Transmission), pozostawiając również możliwość zakupu wersji z tradycyjną skrzynią manualną. Pojazd jest napędzany silnikiem o pojemności 1237 cm3 w układzie V4 znanym z modelu VFR, co stanowi spore zaskoczenie dla fanów marki, przyzwyczajonych do silników V2 w tej klasie motocykli. Taka propozycja Hondy może wiele namieszać w segmencie dużych turystycznych enduro. Zwłaszcza jeśli dodamy, że napęd jest przenoszony na koło wałem Cardana, poprowadzonym wewnątrz jednoramiennego wahacza. Motocykl jest wyposażony w zbierający dobre opinie system kontroli trakcji oraz układ Combined ABS, a także szprychowe koła z bezdętkowymi oponami.

Kierowca Crosstourera ma do dyspozycji 129 KM i 126 Nm momentu obrotowego oddawane w szerokim zakresie obrotów, co stanowi duży atut V4-ki. Pozycja za kierownicą jest wyprostowana, a wysoka turystyczna szyba dobrze chroni przed wiatrem i deszczem. Jazda w trybie automatycznej zmiany biegów pozwala skoncentrować się na prowadzeniu motocykla zwiększając tym samym bezpieczeństwo. Motocykl daje jednak kierowcy możliwość decydowania, zarówno poprzez wyłączenie kontroli trakcji, jak i przejście w tryb manualnego wyboru przełożenia skrzyni biegów.

Wygląda na to, że Honda wraca do gry o pozycję lidera w klasie dużych enduro z maszyną bardzo konkurencyjną w stosunku do BMW R1200GS czy Triumph Tiger Explorer. Czyżby po mniej udanym modelu XL 1000 Varadero Honda planowała powrót do czasów świetności Africa Twin? Czas i przejechane kilometry pokażą.

Leave a reply