Articles for the Month of Październik 2016

Polacy wydają niewiele na ubezpieczenia majątkowe

Jak podają eksperci ze strony porównującej oferty ubezpieczeń Ubea.pl, wysokość ubezpieczeń majątkowych to liczba być może najlepiej oddająca sytuację rynku ubezpieczeń w danym kraju. Jeśli bowiem chodzi o ubezpieczenia osobiste czy medyczne, to są one często obowiązkowe dla każdego, a system ich finansowania bywa bardzo odmienny w różnych krajach, zakłócając możliwość porównania. Jeśli to prawda, to wyniki wyciągnięte z danych Insurance Europe nie zostawiają wątpliwości, że Polska ma jeden z najmniej rozwiniętych rynków ubezpieczeń w Europie. Przeciętna składka wynosi bowiem 154 euro. Spośród 30 krajów ujętych w porównaniu, tylko w czterech liczba ta była niższa – w Rumunii (72 euro), Turcji, Bułgarii i na Węgrzech. Bez zaskoczeń – im więcej osób stać na dostatnie życie w danym kraju i gromadzi majątek, tym więcej na ów majątek kupuje nieobowiązkowe ubezpieczenia. Europejska „klasa średnia” czyli kilkaset euro takiego ubezpieczenia to na przykład Słowenia, Włochy, Hiszpania czy Irlandia. Równo 1000 euro średniej składki wykazano w Austrii, a powyżej tej kwoty – w Norwegii, Luksemburgu, Danii i wreszcie Szwajcarii, gdzie jest to 1683 euro, a więc ponad dziesięciokrotnie więcej, niż w Polsce.

W Polsce nie wydaje się wiele na ubezpieczenie swojej własności. Źródło: Pixabay.com.

W Polsce nie wydaje się wiele na ubezpieczenie swojej własności. Źródło: Pixabay.com.

Jak działają towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych?

Temat towarzystw ubezpieczeń wzajemnych (TUW) pojawił się ostatnio w niektórych mediach przy okazji doniesień o uruchomieniu własnego towarzystwa przez giganta, jakim jest Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Nosi ono nazwę Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych Polski Gaz, ma przynieść firmie niemałe oszczędności i reprezentuje dość rzadką w Polsce grupę. W innych krajach często TUW-y zbierają większość sumy wszystkich składek (są potentatami w USA i Japonii, a i w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii zbierają blisko połowę rynku), ale w naszym kraju jest to ledwie 4%. Oczywiście TUW Polski Gaz z definicji wręcz może mieć niewielki tylko wpływ na rynek, ale pozostaje pytanie, czy ta „ciekawostka” może kiedyś zyskać wyraźniejszą pozycję na rynku. Wzrost jest powolny, ale zauważalny, biorąc pod uwagę, że segment ten (popularny wcześniej, już w XIX wieku) w czasach PRL-u od roku 1952 nie istniał – rozwijając się w latach 90. poprzez pojedyncze towarzystwa. Można powiedzieć, że sytuacja jest nieco odwrotna do tej we wspomnianych krajach, w których TUW-y mają historycznie duży udział, ale w obecnych czasach zazwyczaj nieco go tracą. Jak konkretnie działają TUW-y i jakie są czynniki ich popularności?

TUW działa nie dla klientów, ale dla samych swoich członków. Źródło: Pixabay.com.

TUW działa nie dla klientów, ale dla samych swoich członków. Źródło: Pixabay.com.

Wyprzedaż rocznika – czy to się opłaca?

Bardzo często spotykam się z przekonaniem, że jeśli któryś znany producent aut decyduje się na wprowadzenie promocji na wybrane modele z danego rocznika jeszcze przed zakończeniem aktualnego roku modelowego, to musi w tym być jakiś haczyk. Prawda jest jednak taka, że tego typu opowieści są wyssane z palca, bo ani sprzedawane w ten sposób samochody nie odstają jakością od tych, które trafiły wcześniej do salonów, ani też nie jest to sposób, żeby wypchnąć jakieś buble czy inne niedoróbki. Bardzo dobrze pokazała to wyprzedaż rocznika 2014 w salonach Volkswagena (sprawdź), gdzie popularne modele w ofercie „first minute” były tak atrakcyjnie przecenione, że szły jak przysłowiowe ciepłe bułeczki.

niebieski volkswagen sharan zaparkowany przed domem nad morzem

Wyprzedaż rocznika 2014 obejmowała także i ten popularny model – VW Sharan, który można było kupić o 15 000 zł taniej (źródło obrazka: volkswagen.de)

Przykład z wyprzedażą rocznika 2014 przywołuję tylko dlatego, żeby udowodnić, że tak naprawdę promocje tego typu opierają się o bardzo prostą zasadę: lepiej sprzedać za mniej niż nie sprzedać za więcej. Każdy producent (nie tylko samochodów) widząc, że będzie zmieniać asortyment w sklepach na nowszy, chciałby odzyskać przynajmniej część środków zainwestowanych w produkcję zalegających na magazynie towarów. Tak samo dzieje się w przypadku aut – przy czym tu jest o tyle lepsza sytuacja, że zanim wejdzie nowy rok modelowy, jest jeszcze kilka miesięcy na to, żeby skutecznie sprzedać choć część wozów.

Wyprzedaż rocznika 2014 była dla Volkswagena tak dużym sukcesem z jeszcze jednego powodu: połączono możliwość zakupu ze zniżką nowego samochodu tej marki z ofertą zaopatrzenia się w pakiet ubezpieczeniowy w równie przystępnej cenie. Tego rodzaju łączone oferty zawsze cieszą się dużym wzięciem wśród kierowców, a jeśli dorzuci się do tego kilka różnych opcji finansowania, to przynajmniej niektóre firmy również się zakupem aut w takiej promocji zainteresują.

To wszystko sprawia, że wyprzedaże roczników są nadal stałym punktem w motoryzacyjnym kalendarzu zakupowym. Jeśli zatem zależy nam na tym, by uzyskać niemałą zniżkę na wymarzony model (w 2014 roku można było kupić np. VW Scirocco FL o 21 000 złotych taniej!), należy na bieżąco monitorować aktualności na stronach ulubionych producentów. Ja jestem całkowicie pewny, że i w tym roku Volkswagen zaskoczy wszystkich naprawdę dobrze przemyślaną ofertą promocyjną na bieżące modele…

Das WeltAuto, czyli samochody używane w dobrej cenie

Co jakiś czas piszę na blogu o tym, że coraz więcej w naszym kraju jest miejsc, w których można kupić używany samochód praktycznie bezpośrednio od producenta, dzięki czemu nie ponosimy ryzyka nabicia w butelkę przez nieuczciwego handlarza. Może się to komuś wydawać trochę absurdalne, ale dla każdego, kto choć raz kupował używane auto na giełdzie i został oszukany, jest to naprawdę dobra wiadomość. Dlatego też dziś chciałem podzielić się informacją, że w Wielkopolsce jest kolejne miejsce funkcjonujące w ramach programu Das WeltAuto.

samochody używane w programie Das WeltAuto w Auto Park Piła

Samochody używane w Pile najlepiej kupować w Das WeltAuto (źródło obrazka: dasweltauto.pl)

Samochody używane w Pile (bo o tym mieście dzisiaj mowa) można kupić przy ulicy Siemiradzkiego 23, a oferta jest naprawdę ciekawa (sprawdź). Znajdą tu coś dla siebie zarówno ci, którzy potrzebują niedużego, ekonomicznego auta miejskiego, jak i osoby, którym marzy się coś zdecydowanie większego. Ceny są skalkulowane rozsądnie, a jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że kupujemy auto z pełną i niezafałszowaną historią, to i na ceny patrzy się troszkę inaczej.

Prawda jest bowiem taka, że na giełdzie trzeba byłoby zapłacić pewnie tyle samo albo tylko nieznacznie mniej, ale kupowalibyśmy kota w worku i do kupionego wozu trzeba byłoby w krótkiej perspektywie czasowej doinwestowywać – doświadczenie pokazuje, że zwykle niemało. Samochody używane kupione w Pile w ramach programu Das WeltAuto to natomiast inwestycja bezpieczna: są to auta sprawdzone pod kątem technicznym, w których ewentualne wadliwe lub niesprawne części wymieniono na oryginalne podzespoły, a nie najtańsze chińskie podróbki.

To oznacza również, że sprzedawane w Auto Park Piła samochody używane spełniają jeden z najważniejszych wymogów, jakie stawiam każdemu pojazdowi kupowanemu z drugiej ręki – są bezpieczne i w krytycznej sytuacji ich systemy bezpieczeństwa zadziałają zgodnie z przeznaczeniem. Tego nie da się powiedzieć o znakomitej większości sprzedawanych na giełdach „rozbitków” z wyciętymi poduszkami powietrznymi i innymi tego typu niespodziankami…

Dodam jeszcze na koniec, że spora część aut z opisywanej oferty to samochody z rocznika 2016, mające niewielkie przebiegi i dobre wyposażenie, co w moim odczuciu jest tylko dodatkowym argumentem za tym, żeby skorzystać z nadarzającej się okazji. Drugiej szansy na zakup samochodów używanych w Pile w tak atrakcyjnych cenach może bowiem nie być – warto się zapoznać z ofertą i wybrać coś dla siebie, póki jeszcze jest z czego wybierać…

Nie taki strażnik straszny, jak go malują

????????????????????????????????????

Jedną z najmniej lubianych oraz cenionych  profesji jest zawód strażnika miejskiego. Muszę przyznać, że niestety lub stety należę  do grona osób niepałających do nich sympatią. Nic jednak nie bierze się z niczego i prawda jest taka, że ciężko pracują na swoją niechlubną opinię. Tym większe było moje zdziwienie, gdy straż miejska okazała się – Uwaga – pomysłowa i pomocna.

Flota pojazdów na 2017 rok – propozycja Skody

Koniec roku zaczyna się zbliżać coraz większymi krokami, trudno się więc dziwić, że przynajmniej w niektórych firmach rozpoczęto już podejmowanie decyzji co do kształtu floty pojazdów na następny rok. Rzecz jasna często tego rodzaju kwestie rozwiązywane są bardzo szybko poprzez proste stwierdzenie „nic nie zmieniamy”, ale w tym roku warto wziąć pod uwagę, że np. Skoda wchodzi w 2017 roku na rynek z nową odsłoną jednego z bardziej popularnych aut flotowych, czyli Skody Octavii.

ciemnografitowa skoda octavia sedan 2017

Tak prezentuje się nowa Skoda Octavia w wersji na 2017 rok. Flota pojazdów tego typu już niedługo stanie się najprawdopodobniej standardem w branży… (źródło obrazka: skoda-auto.pl)

Nie będzie chyba szczególnym zaskoczeniem, że nowa oferta dotyczy zarówno wersji sedan, jak i kombi, a zmiany są całkiem gruntowne. Najważniejszą modyfikacją wizualną jest znaczące uproszczenie linii nadwozia, a zwłaszcza jego przedniej części – w połączeniu z nowym projektem reflektorów oraz poszerzonym logiem producenta daje to naprawdę dobry efekt. Flota pojazdów (kliknij) składająca się z nowych Octavii na pewno będzie przykuwać wzrok.

Zmiana wyglądu to jednak nie wszystko: nowa Octavia będzie oferować również bardzo dużą przestrzeń bagażową (standardowo 610 litrów w wersji kombi, po złożeniu tylnej kanapy aż 1740 litrów) oraz pakiet funkcjonalności znanych dotąd wyłącznie z modeli klasy wyższej, czyli np. wspomaganie cofania z przyczepą. Najogólniej rzecz biorąc funkcja ta sprawia, że przy powolnym cofaniu z podpiętą przyczepką komputer pokładowy Octavii sam obliczy potrzebne parametry toru jazdy i będzie sterował samochodem tak, by manewr został wykonany prawidłowo i bezpiecznie bez udziału kierowcy.

Ponadto nowa Octavia będzie wyposażona także w podgrzewaną kierownicę, składane stoliki dla pasażerów tylnej kanapy czy (co może się okazać bardzo ważnym argumentem dla firm posiadających niedużą flotę pojazdów, z których korzysta wielu kierowców) personalizowany kluczyk pozwalający zapisać na nim ustawienia samochodu dla kilku różnych osób korzystających z tego samego samochodu.

Podsumowując, zapowiada się całkiem ciekawy rok: obecne firmowe floty pojazdów przynajmniej częściowo zostaną wymienione na modele nowe, co z kolei zagwarantuje dopływ na rynek wtórny sporej liczby używanych aut w niezłej cenie. Warto się więc powoli szykować na upolowanie jakiejś okazji na nowy rok…

Ubezpieczenia w bankach – co zmieniła Rekomendacja U?

Banki są znane jako instytucje stabilne i wypłacalne – z tego względu niektórzy uznają je za oczywiste miejsce, w którym może być opłacalnym nabyć ubezpieczenie. Nie jest to kojarzone jako ich pierwszorzędna funkcja, ale temat ubezpieczeń sprzedawanych w banku pojawia się zawsze w tle. Pod względem liczb, wygląda to tak, że 20% ubezpieczeń w Polsce jest kupowanych w banku – jak obwieściły wyniki badania Bancassurance przeprowadzonego przez Europ Assistance. Nie ma wątpliwości, że przychody z tego segmentu składają się na zauważalną część przychodów banków. Badanie to było skupione przede wszystkim na działalności banków – sprawdzanej przez tajemniczych klientów – i pokazało, że w większości banków nie jest łatwo dowiedzieć się dokładnie o możliwościach ubezpieczenia, jako że typowi pracownicy często nie informują o tym albo też nie posiadają o tym produkcie pełnej wiedzy. Niemniej wysokie były wskaźniki zadowolenia tych, którzy zapoznali się mimo to z ofertą i zdecydowali się na zakup ubezpieczenia – poziom zadowolenia był wysoki zwłaszcza w przypadku ubezpieczeń podróżnych oraz NNW. Ubezpieczenia turystyczne, nieruchomości i NNW to zazwyczaj podstawowe pozycje w bankach, takie usługi afiszuje najwyraźniej na przykład bank Alior (tutaj). Na wiosnę roku 2015 mówiło się sporo w branży o zmianie przepisów dotyczącej ubezpieczenia w banku, za sprawą Rekomendacji U Komisji Nadzoru Finansowego, która weszła w życie dokładnie w kwietniu tamtego roku – na czym te zmiany polegały?

Bank Alior oferuje też ubezpieczenie, m.in. na dom. Źródło: Pixabay.com.

Bank Alior oferuje też ubezpieczenie, m.in. na dom. Źródło: Pixabay.com.

Nowa Fabia – auto zaskakujące, nowoczesne i niedrogie

Osobiście bardzo lubię być zaskakiwany przez producentów znanych i popularnych modeli samochodów – szczególnie wtedy, gdy idą nieco w poprzek obowiązujących w danym momencie trendów. Bardzo dobrym przykładem tego jest nowa Fabia (kliknij), która w momencie premiery bardzo mocno wyróżniała się na tle obłej do granic absurdu konkurencji swymi charakterystycznymi, kanciastymi kształtami i sportową sylwetką. Wyróżnia się zresztą do dziś.

Na tle innych samochodów ze swojego segmentu nowa Fabia to prawdziwy drapieżnik. Nie ma tu łagodnych zaokrągleń, jest za to sporo kątów ostrych, bardzo wysoko poprowadzona linia tornado, a także wyraziście zaznaczone nadkola i grubo ponad setka opcji kolorystycznych do wyboru. To sprawia, że nawet pośród innych Fabii nasza będzie bezproblemowo zauważalna.

niebieska nowa skoda fabia 2016

Tak wygląda nowa Fabia – nieduże, zgrabne auto ze sportowym pazurem (źródło obrazka: skoda-auto.pl)

Jak na tak niewielkie auto jest to wóz dość pojemny – do dyspozycji pasażerów jest bagażnik mający aż 330 litrów pojemności i warto dodać, że w tej klasie to wynik najwyższy. To zresztą nie jest jedyna najwyższa nota nowej Fabii: w testach Euro NCAP otrzymała ona 5 gwiazdek na 5 możliwych, udowadniając, że auto sprzedawane w przystępnej cenie może oferować wysoki poziom bezpieczeństwa, o ile tylko jest odpowiednio zaprojektowane.

Na korzyść tego modelu przemawiają również kwestie czysto ekonomiczne: dostępna gama oszczędnych i ekologicznych silników (moc od 60 do 110 KM) pozwala dobrać jednostkę napędową do własnych potrzeb, a moc generowana przez silnik w zupełności wystarcza do bezpiecznego wykonywania wszelkich manewrów. Z ekonomii jazdy nową Fabią będą szczególnie zadowolone te osoby, które kupiły ją jako samochód typowo miejski – dzięki systemowi start-stop, wydajnej turbosprężarce oraz systemowi odzyskiwania energii hamowania koszty eksploatacji są znacząco niższe niż w przypadku innych aut tej samej klasy. Spalanie na poziomie 4 litrów/100 km nie jest w tym samochodzie niczym szczególnym, a możliwe jest uzyskanie lepszego wyniku.

Krótko rzecz biorąc nowa Fabia to dobre, niedrogie i bezpieczne auto dla wszystkich tych, którzy cenią sobie komfort i ekonomię jazdy w ruchu miejskim, choć oczywiście na krótkie wypady poza miasto nowa odsłona Fabii również się nadaje.

4 proste kroki do zmniejszenia zużycia paliwa

średnie spalanie można uzyskać mając silnik tsi - tankowanieIstnieje wiele sposobów, by zwiększyć radość po zakończonych obliczeniach średniego spalania z ostatnio zatankowanego baku paliwa. Jego zużycie możecie zmniejszyć przy pomocy „domowych” metod bez konieczności zaglądania do warsztatu. Nie musicie nic dokupywać, ani nic wymieniać.

Znów SUV? Dajcie spokój

SUV w czarnej odsłonie stoi przy ulicyOd premiery pierwszego na świecie samochodu sportowo-użytkowego minęło ponad pół wieku. Pięćdziesiąt trzy lata to dość długi okres oczekiwania na sukces. Ten jednak nastąpił, i choć pierwszy SUV pod względem wyglądu oraz komfortu jazdy nie ma niemalże nic wspólnego z obecnym, to ciężka praca konstruktorów i designerów opłaciła się. Pokusiłabym się nawet o przypuszczenie, że przerosła ich najśmielsze oczekiwania. Gdzie bowiem nie spojrzeć, tam SUV .