Articles for the Month of Kwiecień 2014

Porsche Macan – najnowsza maszyna projektantów ze Stuttgartu

Kiedy jakiś czas temu Porsche wypuściło swego pierwszego SUV-a, wielu wielbicieli tej znanej marki zaczęło poważnie zastanawiać się nad kierunkiem, w jakim zmierza firma znana przede wszystkim z produkcji jednych z najlepszych i najszybszych aut sportowych na świecie. Okazało się jednak, że decyzja ta przysporzyła koncernowi nowych klientów, otworzyła kolejne rynki zbytu oraz przetarła szlaki dla rozmaitych mniej typowych dla Porsche modeli.

Jednym z nich jest zaprezentowany w tym roku w Genewie Porsche Macan, czyli SUV nieco mniejszy gabarytami od swego poprzednika, Porsche Cayenne. Sama nazwa nowego modelu została zapożyczona z języka indonezyjskiego, w którym słowo „macan” znaczy „tygrys”. W przypadku tego auta nazwa jest o tyle uzasadniona, że design jest dosyć drapieżny i dynamiczny, a osiągi budzą respekt.

Porsche Macan S Turbo - najpotężniejsza wersja tego modelu (źródło grafiki: Pinterest)

Porsche Macan S Turbo – najpotężniejsza wersja tego modelu (źródło grafiki: Pinterest)

Porsche Macan został zbudowany na płycie Audi Q5, czyli nie jest wielkim SUV-em, ale dzięki temu jest także bardziej zwrotny i prowadzi się zdecydowanie łatwiej niż większy Cayenne. Dostępnych wersji jest póki co trzy: Macan S, Macan S Diesel i najpotężniejszy z całej trójki Macan Turbo. Cenowo auto plasuje się w klasie premium, a najtańsza i najuboższa wersja wyposażenia kosztuje niecałe 67 tysięcy euro, co w przeliczeniu na złotówki daje około 280 tysięcy złotych.

Za taką cenę otrzymujemy SUV-a, który jest wyposażony w silnik o pojemności 3 litrów, generujący 340 KM mocy i moment obrotowy rzędu 460 Nm. Te parametry pozwalają mu przyspieszać od 0-100 km/h w ciągu 5,5 sekundy, a maksymalna prędkość Macana w tej wersji wynosi 254 km/h, czyli więcej niż przyzwoicie. Wariant wyposażony w silnik wysokoprężny również ma silnik o pojemności 3 litrów (w układzie V6), jednak o słabszej mocy: 258 KM to szczyt możliwości, jednak moment obrotowy jest potężny – 580 Nm. Dzięki temu przyspieszenie jest tylko nieznacznie gorsze niż wersji benzynowej i wynosi 6,2 sekundy od 0-100 km/h. Macan S Turbo natomiast to zupełnie oddzielna klasa: silnik 3,6 litra w układzie V6 generuje 400 KM mocy, a moment obrotowy wynosi 550 Nm – w efekcie od 0-100 km/h wóz przyspiesza w zaledwie 4,8 sekundy, a maksymalna prędkość wynosi 269 km/h.

Ze względu na cenę zdecydowanie nie jest to samochód dla każdego, jednak pomimo tego Macan sprzedaje się niczym przysłowiowe ciepłe bułeczki i nie ma się czemu dziwić – w końcu któż z nas nie chciałby jeździć SUV-em, który nie dość, że świetnie trzyma się drogi i generalnie nie boi się drobniejszych wertepów, to na dokładkę jest w stanie na każdym skrzyżowaniu pozostawić inne auta daleko, daleko z tyłu…

Niezapomniane wrażenia z jazdy tirem

jazda tirem - pomysł na prezent

fot.: katalogmarzen.pl

Niezależnie od tego, czy jesteśmy fanami motoryzacji, czy nie, tiry, te prawdziwe kolosy na drodze, zawsze robią na nas ogromne wrażenie. Można się irytować na nieostrożną jazdę ich kierowców, można podziwiać ich gabaryty, ale nic nie zastąpi osobistego doświadczenia jazdy tirem. Wykupując voucher na godzinną przejażdżkę tirem dajemy sobie lub obdarowanej nim osobie okazję niezapomnianych wrażeń. Może dzięki nim łatwiej będzie nam zrozumieć zachowanie ciężarówek na drodze, a może właśnie spełnimy swoje lub czyjeś dziecięce marzenie.

Gratka dla wielbicieli Golfa

Zaledwie kilka dni temu w Pekinie został zaprezentowany szerokiej publiczności najnowszy Volkswagen Golf R 400, który wzbudził niemałe emocje wśród fanów tej marki – tym bardziej więc zaskakująca jest informacja podana oficjalnie przez przedstawicieli koncernu (konkretniej przez Heinza-Jakoba Neussera) dotycząca wdrożenia Golfa R 400 do produkcji seryjnej.

Nowy VW Golf R 400 (źródło grafiki: Pinterest)

Nowy VW Golf R 400 (źródło grafiki: Pinterest)

Amerykański klasyk skończył 50 lat!

17 kwietnia 1964 roku to data pamiętna dla praktycznie każdego wielbiciela amerykańskich samochodów typu „muscle car”, bowiem to właśnie tego dnia na rynek wszedł Ford Mustang – model uznawany dziś za absolutny klasyk ze złotej ery motoryzacji. I od tamtej pory Mustang stanowi marzenie niejednego nastolatka, a sprzedaż trwa nieprzerwanie przez ostatnie półwiecze.

Ford Mustang w wersji z roku 1967 (źródło grafiki: Pinterest)

Ford Mustang w wersji z roku 1967 (źródło grafiki: Pinterest)